Polska » Fakty » Kraj » Baliszewski: Generała Sikorskiego zrzucono ze skały

Baliszewski: Generała Sikorskiego zrzucono ze skały

Data dodania: 2009-03-02 09:13:59 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-05-03 11:46:26

Polska

Rozmawia Monika Libicka

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

3 kwietnia premiera filmu "Generał. Zamach na Gibraltarze", który całkowicie podważa ustalenia śledztwa IPN.

Z historykiem i publicystą Dariuszem Baliszewskim rozmawia Monika Libicka

Film produkcji TVN "Generał. Zamach na Gibraltarze", który za kilka tygodni trafi do kin, oparty jest na wynikach Pana wieloletniego śledztwa w tej sprawie. Gdyby nie dowody, które stoją za Pana hipotezą, można by pomyśleć, że to spiskowa teoria ze służbami w tle.

Dlatego zrobiliśmy równocześnie 4-odcinkowy serial dokumentalny, w którym razem z Edwardem Miszczakiem wyjaśniamy, jak dochodziłem do wniosków. Polacy są przygotowani do dyskusji o Sikorskim. Chcą wiedzieć, jak to możliwe, że pilot samolotu, którym leciał generał, wyszedł z wypadku prawie bez szwanku, podczas gdy jego pasażerowie zginęli - zmasakrowani i zmiażdżeni.
∨ Czytaj dalej


Sekcja zwłok zlecona przez IPN ustaliła, że ciało generała nosi obrażenia "typowe dla wypadków komunikacyjnych".

"…i upadków z wysokości". Trzeba dokładnie czytać, żeby nie gubić prawdy.

Na ciele Sikorskiego nie ma jednak ani śladów duszenia, ani śladów kuli.
15 lat temu, przy pierwszej ekshumacji, jego ciało było w dobrym stanie i nadawało się do badania. Potem wsadzili je w plastikowy worek i teraz można już tylko badać kości. Sikorski jest cały połamany: czaszka, obojczyki, ręce, z jednej strony pięć, z drugiej osiem żeber i kości udowe. Zmiażdżona jest jedna pięta.

Jak to się stało?

No właśnie, jak? Uderzył o dno morza? Tych obrażeń jest tak wiele, że po konferencji prasowej IPN odezwali się do mnie warszawscy lekarze, którzy zaoferowali pomoc i chęć przeprowadzenia własnej ekspertyzy.

W jaki sposób?

Dr Andrzej Perzanowski z Towarzystwa Miłośników Historii mówił, że Warszawskie Towarzystwo Lekarskie wystąpi do IPN o kopie materiałów i na początku marca zorganizuje dyskusję na temat wyników tej analizy. Lekarze uważają, że tak poważne obrażenia mogłyby powstać tylko wtedy, gdyby człowiek był całkowicie bezwładny i bez żadnych oporów poddał się uderzeniu. Mapa obrażeń tego ciała jest niewiarygodna.

Pan uważa, że w czasie wypadku Sikorskiego nie było w samolocie.

Potwierdzają to liczne dokumenty i świadectwa, do których dotarłem. To nie jego wyławiano z morza. A gdy jego zwłoki były przekazywane Polakom, trzeba było spowodować odpowiednie obrażenia.

Jak to zrobiono?
Nie wiem. Domyślam się, że go zrzucono ze skały. Dlatego na koszulce są ślady cedru, a w oku drobinki daglezji. Skąd się wzięły? Przecież nie z morza. Podczas sekcji udało się też przeprowadzić badanie na obecność okrzemków.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.