Menu Region

Proste orędzie prezydenta na czas kryzysu

Proste orędzie prezydenta na czas kryzysu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Amelia Panuszko, Magdalena A. Olczak

5Komentarzy Prześlij Drukuj
Recepta prezydenta: Nie przyśpieszać wprowadzania euro, nie zaciskać pasa, pożyczać więcej pieniędzy firmom i gospodarstwom oraz więcej inwestować.
Ogłosił ją podczas orędzia wygłoszonego wczoraj wieczorem w telewizji.

Ci, którzy liczyli, że prezydent wesprze Donalda Tuska w jego strategii walki z kryzysem, rozczarowali się. Okres, w którym władza dobrze rządziła państwem, Lech Kaczyński skojarzył z latami rządów PiS. - W ostatnich latach nasz kraj przeżywał bardzo dobry okres - powiedział. - Powstawały nowe miejsca pracy, bardzo spadało bezrobocie, rosły wynagrodzenia, a cały kraj szybko nadrabiał dystans dzielący nas od bogatych krajów Europy Zachodniej.


Kryzys, według prezydenta, zaczął się już w I kwartale zeszłego roku, za czasów PO, wcześniej niż doszło do krachu finansowego na świecie.

By mu przeciwdziałać, Lech Kaczyński, jak sam podkreślił, zwołał w środę szczyt społeczny "w którym udział wzięli praktycy i teoretycy gospodarki". Jednak swoich przekonań o sensie wcześniejszego wprowadzania w Polsce euro nie zmienił.

- Cała strefa euro dotknięta jest dzisiaj kryzysem światowym. Skoro więc wspólna waluta nie uchroniła od problemów najsilniejszych gospodarek państw Unii Europejskiej, nie ma żadnych powodów, by sądzić, aby mogła uchronić od takich kłopotów Polskę - stwierdził.

Jako przykład tego, że euro nie chroni państwa, w którym funkcjonuje, przed skutkami kryzysu, prezydent podał Niemcy, które "mają gorsze wskaźniki gospodarcze od Polski".

Co jest alternatywą dla antykryzysowych planów rządu? Lech Kaczyński, podobnie jak bliski mu PiS, stawia na inwestycje, wzrost wydatków i konsumpcji, a nie zaciskanie pasa jako sposób pokonania kryzysu. Obiecał, że "NBP niedługo podejmie decyzje, które nakłonią banki do przeznaczenia większych pieniędzy na kredyty dla firm i gospodarstw". Podkreślił też, że państwo powinno skuteczniej chronić miejsca pracy.

Co na to eksperci? Alfred Adamiec, główny ekonomista Noble Banku, nie podziela sceptycyzmu prezydenta odnośnie roli euro w zwalczaniu skutków kryzysu. Według niego europejska waluta jest jednym z czynników stabilizujących gospodarkę. - Gdyby Polska była w strefie euro, uniknęłaby wzrostu większości kosztów obsługi długu zagranicznego, rosnących rat kredytów czy chociażby problemów z opcjami walutowymi - stwierdził Adamiec w rozmowie z "Polską". - Przyjęcie euro nie gwarantuje jednak, że kraj całkowicie uniknie recesji - zastrzegł.

Polityczne zyski z orędzia też wydają się dyskusyjne. Eryk Mistewicz, specjalista od marketingu politycznego, twierdzi, że prezydent nie wykorzystał w pełni swojego czasu.
- Mówił o sytuacji Niemiec, ale jego ocena tej sytuacji nie jest zgodna z odczuciem Polaków - stwierdził Mistewicz. - W swoim niedawnym orędziu prezydent Sarkozy wziął na siebie odpowiedzialność za ochronienie Francuzów przed skutkami kryzysu. Nasz prezydent tego nie zrobił. To błąd.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Kazdy sadzi wg siebie i otoczenia.

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwator (gość)  •

A w nim sami milionerzy przez prezydenta stworzeni. Strach, ze sie juz nie bedzie milionerem a tylko z jakas marna cyfra 300tys. euro, moze byc tragiczna.Ajak pomyslicie,jesli maja grube miliony w ponczosze, to potrzeba czasu, by powoli, bezkolizyjnie to zamienic. Kurs zlotowki, dla takich nie odgrywa zadnej roli. LEKKO NABYTE, TO I LEKKO POZBYTE.

odpowiedzi (0)

skomentuj

AV .Moze siee lebiogom

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niemilec (gość)  •

Proponuje wskoczyc zamiast do wanny to do basenu, można przyjac dwie wersje bez wody lub z wodą, ja wyberam z woda a moj adwesarz chyba jednak woli skok na beton.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Może siee lebiegom

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

złotyPL (gość)  •

nie spodobało , ale brak przykładów. Proste słowa i prosta prawda. I żaden tam kutas Sybiraka czy wezwanie Niemilca nie pomoże. Do wanny można wejść : a/ gdy jest woda zimna? b/gdy jest ukrop? c/gdy jest ciepła? i tk jest z Euro.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Do katastrofy biegiem marsz !

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Niemilec (gość)  •

Panie Prezydencie taki, a nie inny rozkaz Pan wydał w swym orędziu, ja się na katasrofe nie piszę, prosze iść do Brata będzie po rodzinie, resztę Narodu proszę na ten wózek nie pakować. Jakis taki ciasny jest ...... :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

prezydent

+1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sybirak (gość)  •

Na autora takiego orędzia można powtórzyć za Urbanem; taki kutas jak słonia nos.

odpowiedzi (0)

skomentuj