Menu Region

Dajcie ludziom pójść do kina

Dajcie ludziom pójść do kina

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Anna Gwozdowska

Prześlij Drukuj
Wchodzący dziś na ekrany kin film o ks. Jerzym Popiełuszce nie jest taki, jak go recenzenci wielu gazet malują, czyli kiepski i nieudany.
Temat rzeczywiście mało komfortowy. Pokazywanie dziś w kinie mszy św., spowiedzi i rozmów o wierze bez obowiązkowej ironii jest, oględnie mówiąc, mało popularne.

Jeśli ludzie rzeczywiście modlili się w czasie strajków, tłumnie przychodzili do kościołów, szukając tam azylu wolności, tym gorzej dla historii. Trochę jednak szkoda, że przy okazji obowiązkowych egzorcyzmów zawodowi recenzenci nie pozostawili widzom żadnego wyboru. Bo czy warto iść na film, który jest "nachalną hagiografią kapłana i pozbawioną polotu lekcją historii", jak pisze Jacek Wakar z "Dziennika"? Porównywalną jedynie z nieudanymi cepeliowskimi produkcjami o Janie Pawle II. Któż po przeczytaniu takiej oceny chciałby narazić się na śmieszność w towarzystwie i przyznać, że film widział i w dodatku się wzruszył?

Mimo wszystko warto podjąć takie ryzyko. Przyznaję, nie wszystko w filmie się udało. Przede wszystkim kuleje narracja, a napięcie między kościelną hierarchią i zwykłymi kapłanami zostało słabo zarysowane. Zalet ma jednak więcej niż tylko wielka rola Adama Woronowicza. Z każdą minutą projekcji obraz wciąga coraz bardziej. Dzięki zgrabnie wplecionym w inscenizacje zdjęciom archiwalnym na ekranie dzieje się historia. Po prostu. Wielu pamięta ją doskonale, ale przez ostatnich kilkanaście lat przestało do niej wracać. Zapomnieliśmy, kto i jaką cenę zapłacił za naszą wolność. Zapomnieliśmy o szarych ulicach, wszechogarniającym przygnębieniu i okrucieństwie władzy. Ten film wskrzesza pamięć o tym, jaka była komuna.

Daje nam także sceny, do których warto będzie wrócić: zapadające w pamięć postaci Grzegorza Przemyka i jego matki. I wreszcie scenę śmierci Popiełuszki, którą antycypuje przymusowa nauka pływania zafundowana klerykowi w wojsku. Choćby dla tych scen warto pójść do kina.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się