Menu Region

Zdrówka, panie Kazimierzu

Zdrówka, panie Kazimierzu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Kamil Durczok

9Komentarzy Prześlij Drukuj
Jedni obchodzą rocznicę, inni jubileusz, a Ślązacy obchodzą geburstag. Więc przeczekawszy jubileusze, warszawski i krakowski, osiemdziesiątkę Kazimierza Kutza świętowaliśmy dopiero w poniedziałek.
Chorzowski Teatr Rozrywki pękał w szwach. A Śląsk pękał z dumy, że ma takiego ambasadora. Kazimierz Kutz też pękał. Ze śmiechu, bo największą przyjemność sprawia mu robienie jaj z tego, co okrągłe i rocznicowe. Chociaż, jak się dobrze przypatrzeć, to było widać łezkę wzruszenia, że mu rodacy, Ślązacy w hajmacie taki jubel wyrychtowali.

Kutz jest chory na Śląsk. Zapadł na tę nieuleczalną przypadłość zaraz po tym, jak przyszedł na świat i rozejrzał się po rodzinnych Szopienicach.
Chorowały na to samo pokolenia Ślązaków. Ale tylko jemu w ostatnich dziesięcioleciach udało się tak pięknie tę miłość pokazać. To jego kamera celowała w brudnoszare śląskie pejzaże i zamieniała je w kolorowy świat obrazów Wróbla, Ociepki i Gawlika. To za jego sprawą poplątane (mistrz powiedziałby popier...) śląskie losy zyskały nowy wymiar. Rozprostował śląskie ścieżki, przywracając im zwykłe, choć zapomniane wartości. Prawdę, godność, honor, pracowitość, uczciwość.

Tylko on mógł nakręcić trzy filmy, które w jego reżyserskim dorobku mają znaczenie magiczne. Tryptyk śląski to nie jest dług płacony Śląskowi przez Kutza za to, co z niego wyniósł i co od Śląska otrzymał. "Perła w koronie", "Sól ziemi czarnej" i "Paciorki jednego różańca" to dług, jaki Ślązacy mają u Kutza. To jest wielki rachunek, jaki trzeba będzie mu spłacić za to, że pokazał Ślązakom, skąd są, kim są i jacy są.

Każdy, kto poznał Kutza, wiedział, że kiedyś będzie chciał reżyserować politykę. Kamera była dobrym narzędziem w czasach, kiedy porządnych ludzi w polityce można było policzyć na palcach ręki. Niewielu się zdziwiło, kiedy Kazimierz Kutz wkroczył w świat posłów i senatorów. Ma tam armię wrogów. I nie ma się czemu dziwić, bo z jego niewyparzonym językiem produkuje ich seryjnie. Ale Kutz wniósł do polityki wartość niezbędną, choć rzadko spotykaną. Normalność. I tylko wielkiej osobowości i autorytetowi zawdzięcza, że nikt go z parlamentu na widłach nie wyniósł.

W dzisiejszej polityce niezależność jest jedną z mniej pożądanych cech. A właściwie bywa źródłem kłopotów, więc Kutz zbiera po głowie od ciemnogrodu i robi za czarnego luda, którym w rydzykowej Polsce straszą dzieci. Wcale się tym nie przejmuje. Na szczęście. Wie, że będzie się smażył w piekle, dokąd się wybiera, bo przecież wie, że tam się znajdzie ciekawsze towarzystwo. Jest bytem niepokornym, idącym pod prąd. Kocha życie, kobiety, kocha politykę, kino. Urzeka, wciąga i czaruje. Od zawsze tak było i niech zawsze tak będzie.

Zdrówka, panie Kazimierzu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Prawda o Kutzu

+6 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jermar2 (gość)  •

Popierał moczarowców w 1968 o czym pisze T. Konwicki.
W latach 70. uczestnik narad w KC PZPR na temat kultury.
Atakował Bareję i jego filmy ośmieszające komunistyczną rzeczywistość.
Ateista uważający się za Ślązaka. Może dlatego Wyborcza wybrała go największym Ślązakiem wśród żyjących.
Mieszka na Mazowszu a nie na Śląsku.
Podpisał lojalkę w stanie wojennym.
Wspierał Cimoszewicza w wyborach prezydenckich.
Uważa, że Kiszczak to człowiek honoru. Zgoda za Michnikiem.
Chce więcej pieniędzy dla mniejszości niemieckiej w Polsce.
Wyraziciel autonomii Śląska. A może niezależności?
Uczestnik parad równości z udziałem gejow i lesbijek.
3 razy żonaty.
Kutz przyjmuje w internecie ciosy na swoją głowę, a to boli Durczoka.
Durczok to taki sam wróg Polski i komuch w każdym calu.
Durczoka boli wolne słowo. I tak jak Lis najchętniej by zablokował dostęp do internetu. Cieszą mnie jęki takich kreatur.


odpowiedzi (0)

skomentuj

KUC intelektualny

+8 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Durniok (gość)  •

On jest chory ,ale na stetryczenie.
Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.Kuca i Bercika.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kutz dawniej Kuc

+9 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rek (gość)  •

Niech pozostanie,że jest chory. Czy na Śląsk?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Magiczny Śląsk

+7 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

:-) (gość)  •

Znam kilku Ślązaków, nie wszyscy są tak czarujący jak Pan Kazimierz.
Prawda - warto rozprostowywać poplątane ścieżki...
PS Interesujące zdjęcie, Ślązaku!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wyzej cenie uczciwosc

+6 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

euro67 (gość)  •

Od niezaleznosci wyzej cenie uczciwosc. A p. Kutzowi zycze duzo zdrowia, ale raczej poza polityka, bo w pewnym wieku pewnych rzeczy juz robic i mowic nie wypada.

odpowiedzi (0)

skomentuj