Menu Region

Euroobligacje także dla Polski albo będzie weto

Euroobligacje także dla Polski albo będzie weto

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jakub Mielnik, Tomasz Dominiak

8Komentarzy Prześlij Drukuj
Polska ma strategię obrony przed niebezpiecznym dla niej pomysłem wypuszczenia wspólnych euroobligacji przez państwa strefy euro.
Przed planowaną na niedzielę wizytą Donalda Tuska w Brukseli, gdzie ma być dyskutowana sprawa euroobligacji, prominentny europoseł PO ujawnił nam rozwiązanie, które oddaliłoby widmo zrujnowania polskiej gospodarki przez emisję europejskich papierów dłużnych.

- Powinniśmy zabiegać o uzyskanie dostępu do euroobligacji także dla krajów takich jak Polska, które nie są w strefie euro. A jeśli się nie da, to projekt trzeba zablokować - mówi "Polsce" Jacek Saryusz-Wolski, szef Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego.

Euroobligacje mają szansę stać się wspólnym europejskim pomysłem na walkę z kryzysem. Tak przynajmniej przedstawił pomysł ich wprowadzenia wpływowy włoski polityk Romano Prodi, którego kraj obok Francji, Hiszpanii i Grecji bardzo skorzystałby z emisji eurooblogacji.

Ostatnio nawet niechętni tej koncepcji Niemcy zaczynają zmieniać stanowisko. Minister finansów Peer Steinbrueck zaczął dopuszczać możliwość stworzenia wspólnego rynku obligacji dla strefy euro. Pomysł ten popiera także Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Wejście przez Polskę do grona państw objętych euroobligacjami jest możliwe. Nasz kraj już teraz emituje "zwykłe" obligacje denominowane w euro, więc z obsługą euroobligacji nie powinno być żadnych problemów.

- Technicznie jest to możliwe. Pytanie tylko, czy kraje strefy euro zgodziłyby się na zagwarantowanie naszej transzy euroobligacji - mówi Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Bank Polska.

Jeśli państwa strefy euro nie chciałyby dać nam takich gwarancji, polskie euroobligacje trzeba byłoby dodatkowo ubezpieczyć od ryzyka niewypłacalności Polski. A to podniosłoby ich koszt. - W naszym przypadku dodatkowym czynnikiem ryzyka jest również niestabilny kurs euro - podkreśla Wiśniewski.

Wprowadzenie wspólnych papierów dłużnych tylko dla strefy euro zaostrzyłoby, już i tak mocną, konkurencję na rynku obligacji państwowych. - Euroobligacje spowodowałyby też ogromne kłopoty ze sprzedażą polskich papierów dłużnych - mówi Piotr Kuczyński, analityk z firmy Xelion.

W tym roku Skarb Państwa będzie musiał pożyczyć aż 155 mld zł, z czego 100 mld zł pójdzie na tzw. zrolowanie długu, czyli spłatę zadłużenia z poprzednich lat nowym kredytem. Kraje Unii z euroobligacji chcą finansować swoje deficyty budżetowe oraz szybko rosnący dług publiczny.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

3

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

odpowiedz na post powyżej

+13 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Belmi (gość)  •

odp na "To jest przegięcie pały" od: zdziwiony

Tuskowi chodziło o to, że nie będzie DODATKOWEGO zadłużenia, bo Polska od 20 lat zadłuża się co roku i co roku musi spłacać mnóstwo kasy, a żeby spłacić stare kredyty zaciąga nowe i to jest to rolowanie długu. Zwykłemu człowiekowi bank już by kredytów nie udzielił, ale państwa rządzą się innymi prawami...

odpowiedzi (0)

skomentuj

obligacje

+14 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rere (gość)  •

A jednak p.premier Tusk miał rację mówiąc o zagrożeniu dla Polski w przypadku euroobligacji. Coś tam w eurolandzie knują. A nasi "politycy" z PIS tak osądzali od czci i wiary premiera że to tylko straszenie i PR. , przyznają że nie mieli racji i posypią swoje łebki popiołem?

odpowiedzi (0)

skomentuj

To jest przegięcie pały

+11 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zdziwiony (gość)  •

Pomysł euroobligacji zrodził się w odpowiedzi na pytanie jak zasilić europejskie banki, ktore stracily biliony euro na toksycznych papierach. Niestety zachodnie społeczeństwa muszą się teraz zadlużyć, aby pokryć ich straty i utrzymać cały system finansowy. Ale dlaczego w tym celu Tusk chce zadłużyć Polaków. Przecież dopiero co mówił że Polakow zadlużał nie będzie. To jest jakiś absurd.

odpowiedzi (0)

skomentuj