Menu Region

Akcja dla lekarza, który ocalał z wypadku śmigłowca

Akcja dla lekarza, który ocalał z wypadku śmigłowca

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Eliza Głowicka

Prześlij Drukuj
Mieszkańcy Wrocławia i reszty kraju mogą pomóc w leczeniu ciężko rannego lekarza Andrzeja Nabzdyka, który jako jedyny przeżył katastrofę śmigłowca pogotowia ratunkowego w ubiegłym tygodniu.
- Wystarczy, że przekażą 1 proc. podatku na rzecz stowarzyszenia AS, w którym działał Andrzej. Pieniądze są bardzo potrzebne na jego rehabilitację - tłumaczy Anna Podlaska, koleżanka rannego, która z grupą znajomych wpadła na pomysł, jak mu pomóc.

Wczoraj o godz. 13 na wrocławskim rynku przyjaciele i koledzy z pogotowia ratunkowego zorganizowali akcję na rzecz ofiar katastrofy śmigłowca i ich rodzin.

Rozdawali przechodniom ulotki z dużym napisem "Mayday!", zachęcające do przekazywania 1 proc. podatku od dochodów albo pieniędzy na leczenie i rehabilitację doktora Nabzdyka lub dla rodzin ofiar tragedii (w katastrofie zginęli pilot i ratownik). Medyk z wypadku wyszedł ze zmiażdżoną nogą - lekarze z wojskowego szpitala walczą o jej uratowanie.

Przechodnie na ogół reagowali pozytywnie i chętnie zapoznawali się z treścią ulotki. - W kilka minut rozdaliśmy wszystkie, niektórzy brali więcej, dla znajomych - przyznaje Tadeusz Klimczek, ratownik z pogotowia. Wszyscy, którzy chcą przekazać 1 proc. podatku na rehabilitację lekarza, powinni na Picie wpisać: Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Lokalnych AS, KRS 000000 7260 z siedzibą w Sobótce, ul. św. Jakuba 3. Z dopiskiem "Dla Andrzeja".

17 lutego załoga śmigłowca ratowniczego śpieszyła na ratunek kobiecie rannej w karambolu na autostradzie niedaleko Wrocławia. Przed godz. 8 w gęstej mgle helikopter runął w zagajnik. Poszukiwania maszyny trwały ponad godzinę.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się