Menu Region

RPA już zaprasza: finał mundialu na

RPA już zaprasza: finał mundialu na stadionie Coca-Coli

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Zarzeczny

Prześlij Drukuj
Ambasada Republiki Południowej Afryki zorganizowała konferencję, na której przedstawiono postępy prac przy organizacji mundialu 2010.
- Kontynent afrykański długo czekał na taką imprezę, drugą pod względem ważności po igrzyskach olimpijskich - powiedziała ambasador RPA w Polsce Febe Potgieter. - To rozbuduje infrastrukturę, wypromuje kraj i poprawi reputację naszego futbolu. A skorzysta na imprezie cała Afryka.

W RPA mundial odbędzie się na dziewięciu stadionach. Cztery były już gotowe, pięć wciąż jest w budowie i trzeba się spieszyć, bo latem zaplanowano - jako próbę generalną - Puchar Konfederacji, czyli turniej mistrzów kontynentów. Imponująca arena finału mundialu 2010 w Johannesburgu znalazła już sponsora. Będzie nim Coca-Cola.

Przyglądając się stadionom (a raczej ich planowanej wersji), dojść można jednak do dosyć zaskakującego wniosku. Otóż areną meczów w Kapsztadzie (w tym półfinału) będzie Green Point, obiekt bliźniaczo podobny do... planowanego Stadionu Narodowego w Warszawie! Z tą jedynie różnicą, że ten afrykański jest biały, a nasz ma być biało-czerwony i symbolizować rzekomo wiklinowy, tradycyjny polski koszyk... Czy przypadkiem niemiecka firma JSK nie sprzedała tego samego projektu dwóm klientom? I czy Polacy wiedzieli, co kupują?

Według pani ambasador i towarzyszących jej asystentów impreza nie jest zagrożona. Potwierdził to nawet szef FIFA Sepp Blatter, który stwierdził, że nie ma już "żadnego planu B". Stadiony dzieli wprawdzie ogromny dystans, nawet do 1800 km, ale samoloty latają co godzinę. Kryzys widać (osłabienie waluty, ograniczenie inwestycji), ale organizacja mundialu jest priorytetem dla władz, bo rzutować będzie na wizerunek całej Afryki na długie lata.

Ruszyła już internetowa sprzedaż biletów, w sumie dostępnych będzie 1,65 mln sztuk. Turystów jednak spodziewa się RPA kilkakrotnie więcej, a przyciągać mają ich klimat (choć czerwiec, to tam... zima) oraz parki narodowe pełne dzikich zwierząt.

Organizatorzy zapewniają, że o bezpieczeństwo zadba 40 tys. dodatkowych policjantów, ale... radzą się pilnować (w RPA dokonuje się, według statystyk, najwięcej morderstw i gwałtów na świecie). Podobnie z AIDS (kilkadziesiąt procent ludności może być nosicielami HIV). W planie jest jednak rozdawnictwo darmowych prezerwatyw.

- Mistrzami świata są Włosi, ale mam nadzieję, że w 2010 r. tytuł pozostanie w Afryce. A potem pojedzie do Polski - zakończyła pani Febe Potgieter.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się