Menu Region

Małe atomówki staną obok elektrowni węglowych

Małe atomówki staną obok elektrowni węglowych

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Henryk Sadowski

8Komentarzy Prześlij Drukuj
Budowa siłowni jądrowych opłaca się bardziej niż modernizacja już istniejących bloków tradycyjnych.
Nie musimy od razu zbudować wielkiej elektrowni jądrowej, by dołączyć do grona państw posiadających taką technologię. Można budować małe siłownie atomowe, zamiast modernizować przestarzałe tradycyjne.

Jak dowiedział się dziennik "Polska", jeden z największych producentów prądu w Polsce zamówił już studium wykonalności takiej niewielkiej elektrowni jądrowej. Jej moc ma wynosić 1100 megawatów (co najmniej dwa razy mniej niż planowanej elektrowni w Żarnowcu).
Koszt budowy to 2,4 mld euro. To wprawdzie o 0,7 mld więcej niż budowa nowego bloku węglowego, ale ze względu na niską cenę paliwa jądrowego koszt inwestycji zwraca się już po 15 latach, czyli dwa razy szybciej niż węglowej.

- Dla producentów prądu taka mała atomówka opłaca się bardziej niż modernizacja i budowa klasycznych bloków węglowych - uważa Andrzej Strupczewski z Instytutu Energii Atomowej.

Nowe inwestycje są niezbędne, by zapewnić stale rosnące zapotrzebowanie polskiej gospodarki na energię. Zgodnie z założeniami rządowej polityki energetycznej nakłady na modernizację tej infrastruktury w Polsce do końca 2030 roku mają wynieść 60 mld zł.

Firma Tawi, która zajmuje się energetyką przemysłową, jest w stanie przygotować studium wykonalności wymiany bloków węglowych na bloki jądrowe w klasycznych elektrowniach. Na razie zamówiła to jedna z polskich elektrowni. Która? - To tajemnica handlowa - mówi Andrzej Kuczyński, dyrektor ds. inwestycji firmy Tawi

Inwestowaniem w małe bloki jądrowe zainteresowana jest m.in. Elektrownia Konin, niedawno mówił o tym nawet wojewoda wielkopolski. - Są również inne elektrownie klasyczne, które pytają o możliwość postawienia bloków jądrowych obok klasycznych węglowych - mówi Strupczewski.
Co prawda, na świecie nie ma jeszcze takiego rozwiązania, by energetyczny blok węglowy sąsiadował z jądrowym, ale są za to budowane obok siebie bloki jądrowe i gazowe.

Wątpliwości potencjalnych inwestorów budzi przede wszystkim bezpieczeństwo takiego obiektu. Eksperci twierdzą jednak, że stawianie bloków jądrowych w sąsiedztwie węglowych jest bezpieczne. - Wystarczy zachować strefę o promieniu 800 metrów - mówi Strupczewski. - Potrzebne będzie też wzmocnienie i poszerzenie dróg dojazdowych na okres budowy elektrowni jądrowej, bo elementy atomówki są większe i cięższe niż węglówki. Nie ma też problemu ze znalezieniem fachowców do obsługi elektrowni atomowej, bo załoga siłowni węglowej będzie mogła się przekwalifikować.

Eksperci zwracają też uwagę, że nowy pomysł ma wiele zalet. Są już linie wyprowadzenia energii, są drogi dojazdowe, jest zorganizowane zaplecze i kadra, którą można przeszkolić. Atutem jądrówek jest też ekologia. Producenci prądu nie będą musieli płacić kar za emisję dwutlenku węgla. Zakładając, że wyniosą one 23 euro za tonę, to w przypadku bloku o mocy 1000 MW mogą one wynieść aż 170 mln euro rocznie.

Budowa bloków jądrowych w miejsce węglowych może być sposobem na prywatyzację sektora energetycznego. Największe grupy energetyczne działające w Polsce są w większości własnością Skarbu Państwa. Polska Grupa Energetyczna, Tauron i Energa po 100 proc., natomiast Enea - 76,48 proc. Tymczasem na świecie (we Francji, w Japonii, Korei Płd., Kanadzie i Stanach Zjednoczonych) są firmy, które posiadają technologię jądrową oraz doświadczenie w budowie takich siłowni. Są one zainteresowane przejęciem udziałów w polskich spółkach i modernizacją starych elektrowni.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

To dopiero Atomówka

+21 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ekolog (gość)  •

http://www.energyblogs.com/Feliks/index.cfm?mode=entry&entry=FF6A3651-1372-574A-8C5B18163E891896

Tyle, że dla wszyskich żeby służyła , potrzebna jedynie prawdziwa Globalizaja w produkcjii energi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

A Niemcy?

+21 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ekolog-amator (gość)  •

Czy Niemcy nadal mają w planach zamykanie atomówek?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Atomówki...

+25 / -15

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Hanys (gość)  •

Tak. Postawcie sobie reaktor atomowy w Warszawie, w samym centrum, a nie na Śląsku. Pozdrawiam

odpowiedzi (0)

skomentuj

atom - powinien być już dawno!

+24 / -18

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Belmi (gość)  •

Mój przedmówca zapomniał, że większość krajów europejskich ma setki elektrowni atomowych i nigdzie nic złego się nie dzieje, a nieszczęsny przypadek Czarnobyla to elektrownia oparta na mało bezpiecznej technologii radzieckiej, która już nie jest stosowana. My technologię kupimy prawdopodobnie od Francuzów...

odpowiedzi (0)

skomentuj

przeklęte elktrownie atomowe

+29 / -19

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość)  •

Lobby przemysłowe za elektrowniami atomowymi cały czas jest aktywne bo na tym temacie zbijają kokosy nie Polacy ale biznesmeni i politycy. Nikt nie bierze pod uwagę olbrzymich kosztów przechowywania przerobionego paliwa z elektrowni atomowych oraz straszliwych konsekwencji niewłaściwego ich zabezpieczenia. Niech sobie te mądrale od atomu nie wyobrażają że w Polsce można wybudować mini Czernobyle. Cały świat postawił na energię odnawialną i ekologiczną a oni swoje.

odpowiedzi (0)

skomentuj