środa 08 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Piotr, Jan, Hieronim

Polska » Polecamy » Artykuł

Uratują nas większe wydatki

Uratują nas większe wydatki

Aleksandra Natalli-Świat (© Wojciech Barczyński/POLSKA)

Polska Aleksandra Natalli-Świat

2009-02-24 10:59:22, aktualizacja: 2009-02-24 11:01:51

Na początku kryzysu pomoc państwa płynęła do banków, teraz czas na pobudzanie gospodarki - pisze Aleksandra Natalli-Świat, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości

W sytuacji, kiedy maleją inwestycje prywatne i spada eksport, inwestycje finansowane ze środków publicznych mogą napędzać gospodarkę.

To dodatkowe zlecenia dla wykonujących je firm, miejsca pracy, wynagrodzenia dla pracowników. Konieczne jest rzeczywiste i zdecydowane przyspieszenie wydatkowania środków pochodzących z UE. Fatalne wyniki z roku 2008, kiedy z 35 mld zł wydano jedynie 15 mld, z pewnością nie pomogły naszej gospodarce.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Nie ulega wątpliwości, że w Polsce spowolnienie gospodarcze spowodowane jest przede wszystkim wpływem zjawisk zachodzących w gospodarce światowej. Zresztą stan naszej gospodarki jest ciągle lepszy niż w innych krajach.

Ale także nas kryzys dotyka już w sposób bardzo bezpośredni. W styczniu bezrobocie wzrosło o ponad 160 tys. osób. Tak gwałtownego przyrostu bezrobocia nie było od 1991 roku. Coraz większe są zaległości firm w wypłacie wynagrodzeń.

Z wypowiedzi inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że w niektórych regionach zaległości są nawet kilkakrotnie większe niż przed rokiem. Setki, a może tysiące firm mogą mieć ogromne kłopoty finansowe, wynikające z asymetrycznych transakcji związanych z opcjami walutowymi.

Właściwie wszystkie kraje, Komisja Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy widzą potrzebę bardzo aktywnego przeciwdziałania narastaniu zjawisk kryzysowych. Po pierwszym okresie, kiedy pomoc skierowana była do sektora finansowego, obecnie ma przede wszystkim pobudzać gospodarkę.

Parlament Niemiec zatwierdził już drugi plan ratunkowy. 50 mld euro przeznacza on na ulgi podatkowe i wydatki na infrastrukturę. Wielka Brytania chce wydać 10 mld funtów, aby utworzyć 100 tys. miejsc pracy. Można mnożyć przykłady.

Polski rząd na początku długo starał się przede wszystkim udowodnić, że spowolnienie gospodarcze jest wymysłem opozycji. To Prawo i Sprawiedliwość miało "straszyć" kryzysem. Pomimo informacji o spadających w końcu 2008 roku dochodach podatkowych nie podjęto żadnych działań. W efekcie zabrakło środków na zrealizowanie wszystkich zobowiązań.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama