Polska » Ciężarne chcą rodzić, urzędnicy odnawiać

Ciężarne chcą rodzić, urzędnicy odnawiać

Data dodania: 2008-06-21 00:04:16 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-06-22 18:31:27

Dziennik Łódzki

Magda Szrejner

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Ciężarne chcą rodzić, urzędnicy odnawiać

Magdalena Marusik, która w czwartek powiła 4,5-kilogramową córeczkę Amelię, cieszy się, że wybrała ?Rydygiera? (© fot. Paweł Nowak)

Na łódzkich porodówkach tłok, że nie ma nawet kiedy przeprowadzić remontów. Łódzki baby-boom przeszkadza w remontowaniu szpitalnych oddziałów. Położnicy mówią, że takiego tłoku na miejskich porodówkach dawno nie było.

- Ledwie wypuścimy do domu świeżo upieczoną mamę, a już na jej miejsce pojawia się kolejna - twierdzą lekarze.

Tymczasem oddziały ginekologiczno-położnicze i noworodkowe w takich warunkach wymagają częstszego odświeżania i dezynfekowania. Maluchy, zanim nabędą odporności, są bowiem znacznie bardziej narażone na zakażenia wewnątrzszpitalne niż dorośli. Latem i jesienią przez łódzkie porodówki musi się zatem przetoczyć fala "odświeżania".

Remont czeka także szpital im. Rydygiera.

- To konieczność - mówią urzędnicy, przekonują jednak, że wszystkie łodzianki, które chciały rodzić w tym szpitalu, znajdą miejsce na pozostałych łódzkich oddziałach.
∨ Czytaj dalej


- Zaproponowaliśmy taki termin, bo na innych łódzkich porodówkach prace potrwają od lipca do końca sierpnia - mówi Maciej Prochowski, wicedyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Miasta w Łodzi. - Oczywiście, zgodę na czasowe przerwanie pracy na oddziale wyrazić musi wojewoda łódzki, gdy sprawdzi, czy liczba miejsc na oddziałach położniczych będzie zabezpieczona.

Do służb wojewody do wczoraj nie wpłynęły jeszcze żadne wnioski o tymczasowe zamknięcie lub ograniczenie przyjęć na porodówkach. Urzędnicy przyznają jednak, że są one w pełni obłożone i że zamknięcie jednego oddziału może spowodować większy tłok w innych szpitalach.

- Na pewno nie dojdzie jednak do sytuacji, w której łodzianki nie bedą miały gdzie rodzić - uspokaja Halina Olczyk z Wojewódzkiego Centrum Zdrowia Publicznego. - W Łodzi mamy 459 łóżek ginekologiczno - położniczych. Ostatecznie mamy porodówki w Pabianicach i w Zgierzu, ale nie sądzę, żeby istniała konieczność, by przenosić tam przyszłe mamy z Łodzi.

Ciężarne dziewczyny z terminem porodu wyznaczonym na wrzesień i początek października uspokaja też dr Janusz Lasota, dyrektor porodówki w "Rydygierze".

- Na razie szpital pracuje pełną parą i przyjmujemy ok. 150 porodów w miesiącu - mówi dr Lasota. - A nasze pacjentki cały czas będą pod opieką swoich lekarzy prowadzących.

Gdzie można urodzić w Łodzi?

Według danych Wojewódzkiego Centrum Zdrowia Publicznego, najwięcej, bo 175 łóżek położniczych, jest w "Matce Polce".

Szpital im. Madurowicza ma 77, a w szpitalu im. Rydygiera łodzianki mogą liczyć na 37 łóżek położniczych. Najmniejsza łódzka porodówka jest w szpitalu im. Kopernika. Liczy jedynie 6 łóżek. Prawdopodobnie w sierpniu ruszy w Łodzi prywatna porodówka. Na początku będą w niej 23 łóżka.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.