Menu Region

Będzie kiedyś na nowo odkrywany

Będzie kiedyś na nowo odkrywany

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rozmawia Magdalena Rigamonti

1Komentarz Prześlij Drukuj
O talentach artysty z szefową stołecznej Zachęty Agnieszką Morawińską rozmawia Magdalena Rigamonti
Za co Pani Go ceni?
Był genialnym kaligrafem, grafikiem i plakacistą. Rozkwit jego sztuki przypada na lata 50. i 60. i prace z tego okresu są cenione najbardziej. Jego aktywność performerska mniej; takie inicjatywy jak alegoria Europy w siedzibie polskiej ambasady w Brukseli mnie nie przekonują.

Był też kolekcjonerem.
Jego znawstwo rzemiosła artystycznego, rzeźby np. z kości słoniowej, sztuki, na której nawet muzealnicy się nie znają, było ogromne. Wspaniale opowiadał o swych zbiorach i zastanawiałam się, czy fantazjuje, czy naprawdę ma tak wielką wiedzę. Każda rozmowa z nim była doświadczeniem. Mówił z zapałem, patrzył w oczy i czekał na reakcję.

Miał wpływ na pokolenie Wilhelma Sasnala?
Można o to zapytać jego synów; jego starszy syn Antoni maluje zupełnie inaczej niż ojciec. Starowieyski będzie kiedyś na nowo odkrywany, ale dla Sasnala bożyszczem nie jest on, lecz Wróblewski.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

O co chodzi?

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czytelnik (gość)  •

Jakiś zapisek rozmowy na serwetce?
Pomyłka?
Co to ma być?!

odpowiedzi (0)

skomentuj