Menu Region

Monika Libicka: Gra na wielu bębenkach

Monika Libicka: Gra na wielu bębenkach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

dziennikarka działu opinie

Prześlij Drukuj
Nie dalej niż tydzień temu pisaliśmy o zawrotnych sumach, które rząd chce przeznaczyć na wsparcie uczelni kształcących młodzież w kierunkach matematycznych, technicznych i przyrodniczych. Część tych środków ma być wydana także na stypendia dla studentów tych szkół.
Prognozy, według których w najbliższych latach zabraknie nam setek tysięcy inżynierów, zmuszają państwo do działania. Naszego kraju nie stać na ściąganie z zagranicy specjalistów w dziedzinie biotechnologii, inżynierii środowiska czy energetyki.

Teoretycznie rządowe dotacje powinny zachęcić młodzież do wybierania przedmiotów ścisłych na maturze. Tymczasem okazuje się, że nadal matematykę wybiera tylko co piąty maturzysta. Zamiast pocić się nad algorytmami i wykresami, uczniowie wolą na egzaminie odpowiadać z geografii lub historii.

Jeszcze do niedawna w obowiązkowej pisemnej części maturzyści mogli wybrać na przykład... wiedzę o tańcu.
W tym roku ten ważny przedmiot został przesunięty do części dodatkowej, zdawanej na poziomie podstawowym lub rozszerzonym. Jednak jeśli przez lata stawialiśmy młodych ludzi przed dylematem: gra na bębnie czy algebra, to musieliśmy w końcu doczekać się efektów.

To jednak tylko częściowo wyjaśnia powszechnie panującą niechęć do matematyki. Myślę, że w dużej mierze winę za to ponosi fakt, że po prostu nie potrafimy jej ciekawie i dobrze uczyć. Nasze dzieci od najmłodszych lat na lekcjach matematyki, zamiast uczyć się myśleć, kują na pamięć teorię i działania, które nigdy im się w życiu nie przydadzą.

Od przyszłego roku matematyka ma wrócić do maturalnego kanonu, ale czy to wystarczy, by ograniczyć coraz powszechniejszy matematyczny analfabetyzm? Na pewno nie. Trzeba jeszcze zastanowić się, jak lepiej wykładać nauki ścisłe w naszych szkołach.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się