Menu Region

"Berliner Zeitung": Erika Steinbach nie powinna zasiadać w...

"Berliner Zeitung": Erika Steinbach nie powinna zasiadać w fundacji wypędzonych

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
"Berliner Zeitung" pisze, że Erika Steinbach nie powinna zasiadać w radzie fundacji, która ma zarządzać placówką upamiętniającą powojenne wysiedlenia. Niemiecki dziennik krytykuje również kanclerz Angelę Merkel za unikanie jasnego stanowiska w tej sprawie.
Autor komentarza Frank Herold przytacza argumenty strony polskiej przeciwko udziałowi szefowej Związku Wypędzonych w pracach fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie". Przypomina, że Steinbach głosowała przeciwko uznaniu polsko-niemieckiej granicy na Odrze i Nysie, sprzeciwiała się przyjęciu naszego kraju do Unii Europejskiej i porównywała partie rządzące w Polsce do niemieckich neonazistów.


- Kto tak prowokuje i pali mosty, nie jest wiarygodny, kiedy mówi, że chce je budować - pisze Herold. I dodaje, że Erika Steinbach "nie ma czego szukać" w fundacji, która nawet w nazwie ma "pojednanie".

Komentator uważa, że jedynym możliwym rozwiązaniem sporu w duchu polsko-niemieckiego pojednania, byłoby wykluczenie Steinbach. - Jednak Angela Merkel, która do tej pory miała nadzieję, że Polacy jakoś ścierpią obecność Steinbach, takiego kroku nie chce podjąć - czytamy w "Berliner Zeitung".

- Merkel zachowuje się nie jak kanclerz, ale jak szefowa partii, dla której ważniejsze są głosy Związku Wypędzonych podczas wyborów niż poirytowanie polskiego sąsiada - konkluduje komentator berlińskiego dziennika.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się