Polska » Opinie » Dwa ognie » Czarzasty dla "Polski": PiS rozhermetyzował standardy

Czarzasty dla "Polski": PiS rozhermetyzował standardy

Data dodania: 2009-02-20 19:44:15 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-02-25 09:06:10

Polska

Rozmawiają Anita Werner (TVN 24) i Paweł Siennicki

14KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Czarzasty dla "Polski": PiS rozhermetyzował standardy

Włodzimierz Czarzasty (© Wojciech Barczyński/POLSKA)

Z przewodniczącym Stowarzyszenia Ordynacka Włodzimierzem Czarzastym o tym, co ma z sekretarki, dlaczego chce sojuszu z Platformą i o upadku Michnika z piedestału rozmawiają Anita Werner (TVN24) i Paweł Siennicki

Panie sekretarzu? Ktoś jeszcze tak do Pana mówi?
Nie, teraz to bardziej "pani sekretarko". Choć moja przeszłość w PZPR-ze, mówi mi, że słowo "sekretarz" nie jest ubliżeniem.

Zmienił Pan już dzwonek w telefonie?

Na "Ratujcie mnie, Niemcy mnie biją"? Nie, bo nie jestem studentem. To jest modne na Uniwersytecie Warszawskim.

Gdyby jakimś cudem znalazł się Pan na pokładzie samolotu, pomógłby Pan Rokicie?

Z politowaniem i uśmiechem marnej jakości pewnie coś bym zrobił, ale jak wiecie, nie latam, więc nie ma takiego cudu, żebym był w samolocie.
∨ Czytaj dalej


Cieszy się Pan, że Rokita znalazł się na aucie?

Nie mam żadnej złośliwej satysfakcji, ale też nie uważam Rokity za wybitnego polityka. Dostał potężną dawkę paliwa w trakcie afery Rywina, która dzięki mediom go wyniosła, a potem zachował się jak delfin. Skoczył w górę i spadł pod wodę.

Jak biały delfin Uhm z bajki dla dzieci?
Przykład z płaszczem wieszanym nie w tym pokoju po to, żeby sobie krzyknąć o Niemcach, świadczy o grotesce.

Czarzasty wydawca wydałby dziś felietony Rokity?
Przecież ja wydaję poważnych autorów. W tym, co pisze Rokita, ciekawa jest tylko duża, emocjonalna niechęć do Tuska. To są pisma człowieka odrzuconego.

Ziobrę też zgubiły emocje?
On zachowywał się w polityce tak jak ja na samym początku. Zachłysnął się polityką. I jego, i mnie tłumaczą młodość i brak doświadczenia.

Proszę dalej, tutaj mamy dla Pana mały bacik. Co złego Pan zrobił?

Szybko zrozumiałem, że jestem za bardzo zarozumiały i dostałem za to po nosie. Ziobro miał władzę o wiele większą ode mnie i nie zrozumiał tego do dziś.

Bał się Pan, gdy Ziobro był ministrem sprawiedliwości?

Boje się samolotu, śmierci, tego, co mi naprawdę zagraża, a Ziobrę z tym całym jego sposobem sprawowania urzędu miałem głęboko w nosie. PiS zrobił dużo złego dla Polski, wprowadził atmosferę wielkiego zagrożenia i skundlenia. Dlatego wydarzyły się takie sprawy jak śmierć Barbary Blidy albo przeszukanie mojego domu.

Ziobro jest winny śmierci Barbary Blidy?

Tak samo jak jest winny śmierci Janiny Sokołowskiej, bo stworzył atmosferę, która przyzwalała i usprawiedliwiała czyny niegodne.

To Janina Sokołowska jest ofiarą IV RP?

To są rzeczy nieporównywalne. Mnie mówiła, że czuła się zaszczuta.

Co to znaczy?
Czuła się niesprawiedliwie skazana.

Odpowiedziała za to, że zmieniła słowa "lub czasopisma".
Przecież to nic w tej ustawie nie zmieniało. Tak naprawdę te słowa nic nie znaczyły.
Dużo zmieniały, bo dzięki tej zmianie konkurenci Agory mogli się starać o telewizję.
To faktycznie wielka strata dla polskiej demokracji.

Pan pomagał Janinie Sokołowskiej?
Na tyle, na ile pomoc jej była niezbędna. Ona sobie dobrze sama radziła. Najgorsze jest to, że zawał ją złapał, gdy wyszła na prostą.

Z Aleksandrą Jakubowską utrzymuje Pan kontakt?
Oczywiście.

I co u niej słychać?
Stara się dawać sobie radę. Zarabia wystarczającą ilość pieniędzy, żeby razem z mężem utrzymać rodzinę.

Przy Pana pomocy?
Nie.
1 2 3 4 5 ... 7 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.