Menu Region

Rząd pomoże w spłacie kredytu hipotecznego

Rząd pomoże w spłacie kredytu hipotecznego

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Ćwiek

178Komentarzy Prześlij Drukuj
Pomoc w spłacaniu kredytów hipotecznych i budowa sieci wsparcia dla osób, które utraciły pracę, to najważniejsze pomysły rządu na walkę z kryzysem.
Podczas wczorajszej sejmowej debaty o tym, jak zabezpieczyć gospodarkę przed skutkami kryzysu, premier Donald Tusk namawiał wszystkie partie zasiadające w parlamencie do zjednoczenia się w walce. - Proszę, tam, gdzie możecie, pomóżcie, gdzie nie możecie, nie przeszkadzajcie - apelował do opozycji.

Zapewniał, że teraz cały swój impet rządu kieruje na ochronę rynku pracy. - Kryzys, który narodził się tysiące kilometrów od Polski, którego znamiona są na świecie dopiero z trudem rozpoznawane, ma w naszym kraju naprawdę jedno ponure oblicze: zagrożenie utratą miejsc pracy przez wielu ludzi - mówił Tusk.


Najpoważniejsza deklaracja, którą wczoraj złożył, mówi o dopłatach do kredytów hipotecznych dla osób, które straciły pracę i nie są w stanie spłacać stale rosnących rat. Rząd ma takie kredyty dotować przez rok. - Chcemy dać bezpieczeństwo tym, którzy, tak jak cały świat, sądzili, że koniunktura potrwa dłużej, którzy wzięli kredyt po to, by kupić mieszkanie. Teraz my musimy pomóc, żeby tego mieszkania nie stracili - zapowiedział Tusk.

Pieniądze na ten cel mają pochodzić ze środków zgromadzonych w Funduszu Pracy, z którego m.in. wypłacane są zasiłki dla bezrobotnych i finansowane szkolenia zawodowe.

Rząd na pomoc w spłacie kredytu zamierza przeznaczyć 400 mln zł. Do niedawna resort pracy szacował, że w tym roku do Funduszu powinno wpłynąć ponad 8 mld zł. - Obawiam się, że kwota ta będzie niższa. Składki na Fundusz Pracy wpłaca się od każdego zatrudnionego. Kiedy wzrasta bezrobocie, automatycznie mniej pieniędzy wpływa na jego konto - mówi "Polsce" Bożena Diaby, rzecznik prasowy ministerstwa. Ale i tak pieniędzy na pomoc Polakom przyduszonym kredytami powinno wystarczyć.

Ale to niejedyny pomysł rządu na kryzys. Tusk zapowiedział wczoraj, że ok. 3 mld zł zostanie przeznaczone na budowę sieci wsparcia dla osób, które straciły pracę. Pieniądze będą pochodziły ze środków unijnych na szkolenia. - Uruchamiamy specjalne programy. Takie, które w sposób lokalny, precyzyjny będą chronić miejsca pracy albo będą wspomagać ludzi wtedy, kiedy będą musieli zmienić miejsce pracy - mówił premier.

Konkrety jednak nie padły. Resort pracy z pisaniem projektów nowelizacji kodeksu pracy wstrzymuje się do czasu, kiedy dostanie propozycje uzgodnione między związkami zawodowymi a pracodawcami z komisji trójstronnej. Minister pracy Jolanta Fedak zbiór tych propozycji ma dostać na poniedziałkowym posiedzeniu komisji. Na razie wiadomo tyle, że w planowanych zmianach chodzi o uelastycznianie rynku pracy.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

4

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Skandal!

+19 / -20

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

euro67 (gość)  •

Oto Tuskowe prezenty, ale tylko dla bogatych. Niedawno obnizono podatek najbogatszym, a mowi sie, ze nie ma pieniedzy w budzecie na Policje, drogi etc.. Teraz Tusk proponuje doplacac tym ktorzy nie moga splaci kredytow z powodu utraty pracy. Rozumiem, ze ci kredytobiorcy sa w trudnej sytuacji, ale Panstwo prawa tak postepowac nie moze. Teraz ci najbiedniejsi i roztropniejsi, ktorych na zaden kredyt nie bylo stac beda z podatkow doplacac tym bogatszym acz nieroztropnym? To skandal! Jak z publicznych pieniedzy (czyli takze moich) mozna doplacac do komfortu i zycia ponad stan niektorych? Mam nadzieje, ze taka ustawa zostanie zakwestionowana przez Trybunal Konstytucyjny!

odpowiedzi (0)

skomentuj

do antysemity

+24 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marius (gość)  •

gratuluję wniosków, tak Polonia zawsze cnotliwa i mądra, a wszelkie porażki to wina sąsiadów, mniejszości narodowych i kosmitów. Jakżeś głupi to nie dziw się, że inni na tobie zarabiają. Trzeba było poczytać trochę podstaw ekonomii i finansów, przyjąć Euro, a nie kierować się emocjami i miłością do narodowej waluty.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Po moim trupie chyba

+20 / -17

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ania (gość)  •

nie mam zamiaru placic nierobom i nieudacznikom

odpowiedzi (0)

skomentuj

Goldmann Sachs

+19 / -19

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Antysemita (gość)  •

...po lekturze porannej prasy o ataku spekulantow na polska walute, oglaszam wszem i wobec, ze od dzisiaj jestem antysemita.

odpowiedzi (0)

skomentuj