Menu Region

Udinese da się zaskoczyć tylko w pierwszym meczu

Udinese da się zaskoczyć tylko w pierwszym meczu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Lehmann

Prześlij Drukuj
Z Hubertem Małowiejskim, szefem banku informacji Lecha, rozmawia Maciej Lehmann
W listopadzie i grudniu Udinese nie wygrało w 11 meczach z rzędu. Jak wyszli z kryzysu?
Wykorzystali przerwę świąteczną. Na początku stycznia pojechali na tygodniowe zgrupowanie do Rzymu, później, gdy wyniki były dalej słabe, prezydent klubu zorganizował drużynie obóz dochodzeniowy w swoim ośrodku treningowym. Piłkarze meldowali się rano w klubie i dopiero wieczorem mogli wrócić do domu. To ich zmobilizowało do lepszej gry. Ponieśli jeszcze porażkę w Palermo, ale potem pokonali Juventus i od tego czasu już nie przegrali. W każdym meczu widać było, że pod względem fizycznym prezentują się znakomicie. Udinese chwalone jest także za to, że stwarza sobie wiele sytuacji strzeleckich. W tej chwili są w Gazie.

Co się mówi i pisze w Udinese o Lechu?
Włosi cieszyli się, że wylosowali najsłabszy zespół.

Czy mogą w takim razie Lecha zlekceważyć?
Możemy liczyć na to, że zaskoczymy ich w pierwszym meczu. Do rewanżu będą jednak przygotowani już bardzo dobrze. Nie ukrywają, że Lech jest dla nich niewiadomą, lecz gdyby w Poznaniu powinęła im się noga, to są przekonani, że u siebie odrobią straty.

Czym dla nich jest start w Pucharze UEFA?
Dla Udinese to wspaniała przygoda, bo nie grają co roku w pucharach. To też szansa zarobienia pieniędzy dla klubu. To nie jest Inter czy Milan, dla których liczy się tylko Liga Mistrzów. Chwalą się, że mimo stosunkowo niskiego jak na Włochy budżetu potrafią wychowywać świetnych piłkarzy i grać w czubie tabeli. Quagliarella, Asamoah, Pepe czy bramkarz Handanović będą niedługo gwiazdami w lepszych zespołach. Póki co, mogą na trwałe zapisać się w historii Udinese Calcio.

Mówi się, że to nie jest typowa włoska drużyna.
Jest w tym dużo prawdy, mają lepszych piłkarzy ofensywnych niż defensywnych. Lubią atakować, świetnie wyprowadzają kontrataki. Jak na zespół z Serie A tracą dużo bramek, lecz gdy wyjeżdżają poza Italię, to nie tak łatwo strzelić im gola. Przekonała się o tym Borussia czy Tottenham.

W jakim ustawieniu grają?
Bardzo łatwo przechodzą z systemu 4-4-2 na 4-3-3. Kadra jest wyrównana, mają świetnych rezerwowych. Chilijczyk Sanchez wpisany jest na listę największych talentów FIFA. Są jeszcze Christian Obodo, Mauricio Isla. Trener ma duże pole manewru.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się