Menu Region

Leo będzie biegał po stadionach jak szalony

Leo będzie biegał po stadionach jak szalony

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rafał Romaniuk

Prześlij Drukuj
Selekcjoner reprezentacji Polski Leo Beenhakker często podkreśla, że mimo podjęcia współpracy z Feyenoordem Rotterdam nie zaniedba swoich obowiązków związanych z kadrą.
Holender doskonale zdaje sobie sprawę, że nie może dać władzom PZPN pretekstu do rozwiązania kontraktu z jego winy.

Straciłby wówczas 200 tys. euro odszkodowania za wcześniejsze zerwanie obowiązującej do 2009 r. umowy.

W związku na ul. Miodowej od kilku dni prawnicy zastanawiają się - o czym pisaliśmy w poniedziałek - jak zwolnić lekceważącego polecenia służbowe Beenhakkera. I skrupulatnie zbierają dowody potwierdzające, że Leo nie wywiązuje się z obowiązków.

Jednym z takich przykładów ma być nieobecność selekcjonera na poniedziałkowej kursokonferencji dla trenerów organizowanej przez Jerzego Engela. - To była bardzo ważna konferencja, na której poruszano systemowe rozwiązania. Mimo zaproszeń ani selekcjonera, ani nikogo ze sztabu szkoleniowego kadry na niej nie było - mówi "Polsce The Times" Engel.

Pierwszy pretekst więc już jest. We wtorek Beenhakker ma spotkać się z najważniejszymi osobami w PZPN: prezesami Grzegorzem Latą i Antonim Piechniczkiem. I wówczas dostanie szczegółowy zakres obowiązków na czterdzieści dni. Tyle pozostało do meczu eliminacji mistrzostw świata 2010 z Irlandią Północną.

Zajęć będzie tyle, że Leo nie zostanie wiele czasu na współpracowanie z Feyenoordem. Piechniczek twierdzi, że rozmowa będzie dżentelmeńska, ale lepiej atmosferę panującą w PZPN opisuje zdanie, które szef wydziału szkolenia wypowiedział we wtorek: - Jak byłbym prezesem, to złapałbym Leo za krawat i kazał stąd spiep...

Wyznaczenie Beenhakkerowi szczegółowego zakresu działań podpowiedział Michał Listkiewicz. Ujawnił, że kontrakt Leo jest oparty na standardowych przepisach prawa pracy. A skoro tak, to pracodawca w każdej chwili może dołączyć do umowy szczegółowy zakres obowiązków. W przypadku odmowy przyjęcia i podpisania przez pracownika tego dokumentu pracodawca ma prawo wypowiedzieć mu umowę.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się