Menu Region

Anna Gwozdowska: W grodzie Kraka o NATO

Anna Gwozdowska: W grodzie Kraka o NATO

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

dziennikarka działu opinie

Prześlij Drukuj
Kraków. Tutaj każdy weekend przechodzi do historii - pod tym hasłem, na kilka dni przed krakowskim zjazdem ministrów obrony państw członkowskich NATO, w siedzibie sojuszu otwarto wystawę zdjęć z dawnej stolicy Polski.
Może to dobry znak. Chociaż krakowska konferencja jest jedynie przygotowaniem do szczytu NATO w kwietniu i nie zapadną na niej żadne wiążące decyzje, to jednak są to pierwsze oficjalne konsultacje sojuszu po inauguracji prezydenta Baracka Obamy.

Chociaż priorytetem spotkania jest Afganistan, nieformalne dyskusje to świetna okazja, aby polski minister obrony wysondował, co Amerykanie mają zamiar począć z podpisanym w zeszłym roku z Polską porozumieniem o tarczy antyrakietowej. Warto także dowiedzieć się, ile prawdy jest w pogłoskach, że USA są gotowe porozumieć się nad naszymi głowami z Rosją.

Wszystkie sondaże opinii publicznej wskazują na niechęć Polaków do tarczy i coraz powszechniejsze przekonanie o tym, że żyjemy w niezagrożonym przez żadne państwo kraju, jednak mamy powody do niepokoju.
Według doniesień amerykańskiego wywiadu, upublicznionych w tym tygodniu w USA, w 2008 r. zanotowano niespotykaną od 1998 r. liczbę patroli rosyjskich łodzi podwodnych. U naszego wschodniego sąsiada szaleje kryzys, rosyjski bank centralny nie radzi sobie ze spadkiem rubla, a coraz więcej Rosjan traci pracę.

Jak wielokrotnie przekonywał Richard Pipes, urodzony w Polsce amerykański ekspert ds. rosyjskich, Kreml czuje się osaczony. Obawia się, że NATO może w każdej chwili wchłonąć Ukrainę i Gruzję, czyli terytoria, które były dotąd rosyjską strefą wpływów.

Kryzys i przekonanie przywódców rosyjskich, że Zachód zagraża pozycji Rosji w świecie, wystarczą, aby nasz sąsiad znów stał się niebezpieczny.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się