Menu Region

Handlowcy nie lubią usługi cash back

Handlowcy nie lubią usługi cash back

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Alicja Zboińska

Prześlij Drukuj
Sieci sklepów podchodzą niechętnie do cash back, usługi, dzięki której można wypłacać niewielkie kwoty (do 200 zł) w kasie przy okazji płacenia kartą za zakupy. Została ona wprowadzona w Polsce w 2006 r.
Usługi cash back nie planuje Tesco. - Skupiamy się na innych usługach - podkreśla rzecznik Tesco. - Nasze sklepy są czynne całą dobę, a na ich terenie mamy bankomaty.

O cash back nie myślą też mali handlowcy. - Moje obroty są niewielkie - mówi Stanisław Zagórny, właściciel niewielkiego sklepu spożywczego na łódzkim Janowie. - Wprowadziłem płatność kartą i na tym koniec nowinek. Obok jest bankomat i tam można wypłacić pieniądze.


Wygląda na to, że handlowcom w Polsce nie zależy na klientach - dziwi się Marzena Kołodziejska z Łodzi, która ostatnie dwa lata spędziła w Anglii. - Na stacjach benzynowych, w supermarketach, nawet w sklepach osiedlowych - niemal wszędzie mogłam tam wypłacać pieniądze przy regulowaniu rachunku kartą - wspomina łodzianka. - Można było pobrać 200 funtów. Często z tego korzystałam. Szok, że w Polsce cash back dopiero raczkuje.

W lutym cash back umożliwiła firma Komfort, właściciel sieci 120 sklepów z wykładzinami. W kasie można w nich wypłacić 200 zł. - Z usługi mogą korzystać posiadacze wszystkich typów kart - paskowych i czipowych, niezależnie od wielkości zakupu opłaconego kartą - mówi Paweł Kozłowski, specjalista ds. marketingu i PR Komfortu. Cash back oferują też stacje BP, sklepy Społem i hipermarkety Real.

Maciej Gajewski z agencji PR Message House, reprezentującej karty i systemy płatnicze Visa, jest jednak przekonany, że popularność usługi będzie rosła.

- Obecnie pieniądze w tym systemie można wypłacać w 12 tys. sklepów, restauracji, stacji paliw, hoteli w Polsce - mówi Gajewski. - Cash back to standard w Wielkiej Brytanii, krajach skandynawskich, ale tam funkcjonuje już od 20 lat.

Zdaniem Michała Macierzyńskiego, analityka portalu Bankier.pl, cash back zyskałby na popularności, gdyby był wprowadzony we wszystkich sieciach marketów.

- Polacy preferują transakcje gotówkowe, karty służą im przeważnie do wypłacania pieniędzy z bankomatów - tłumaczy Macierzyński. - Bankowcy nie edukują klientów, a obsługa sklepu przeważnie nie wie, jak przeprowadzić taką operację.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się