Menu Region

Japoński rząd bez ministra na gazie

Japoński rząd bez ministra na gazie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Michał Różycki

Prześlij Drukuj
Japoński minister skarbu Sho-ichi Nakagawa podał się do dymisji. Choć oficjalnym powodem rezygnacji był zły stan zdrowia, nikt nie ma wątpliwości, że chodzi o sobotni wybryk polityka.
Podczas konferencji prasowej po rzymskim spotkaniu grupy G7 wyglądał i mówił jak pijany.
- Tak będzie lepiej dla kraju. Przepraszam wszystkich za ten bałagan - mówił wczoraj dziennikarzom Nakagawa.

Film z rzymskiej konferencji polityka obiegł cały świat. Widać na nim, jak Nakagawa mówi niewyraźnie, ma kłopoty z odpowiadaniem na pytania dziennikarzy i wydaje się przysypiać. Po zakończeniu konferencji współpracownicy byłego ministra musieli mu pomóc wstać od stołu.

Sam Nakagawa zdecydowanie zaprzeczał, jakoby nadużył alkoholu. Twierdził, że wypił zaledwie lampkę wina, a jego dziwne zachowanie wywołały leki na przeziębienie. Wyjaśnień nie przyjęły media oraz opozycja, która oskarżyła polityka o "publiczne pijaństwo".

Z początku Nakagawa zapowiadał, że poda się do dymisji, ale za kilka tygodni, po przyjęciu przez rząd aneksu do ustawy budżetowej. Wczoraj jednak zmienił zdanie. Skandal nie przysporzy rządowi premiera Taro Aso popularności i głosów w tegorocznych wyborach. Sondaże dają mu zaledwie 9,7 proc. poparcia.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się