Menu Region

Koreańskie rakiety niepokoją Amerykę

Koreańskie rakiety niepokoją Amerykę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Adam Synowiec

Prześlij Drukuj
Od Tokio zaczęła wczoraj swą pierwszą zagraniczną podróż sekretarz stanu USA Hillary Clinton. Po Japonii odwiedzi też Koreę Południową, Indonezję i Chiny. Głównym powodem jej dyplomatycznego tournée jest potencjalne zagrożenie dla świata, jakie niosą nowe rakiety balistyczne Phenianu, które mogą być uzbrojone w głowice atomowe.
Dwa tygodnie temu satelity szpiegowskie zauważyły przygotowania do nowych testów pocisków dalekiego zasięgu na północnokoreańskim poligonie. Wczoraj państwowa agencja informacyjna w Phenianie podała, że ich szykowana do startu rakieta nie jest wcale interkontynentalnym pociskiem, ale częścią nowego, pokojowego programu kosmicznego. Rozpoczętego dla uczczenia 67. urodzin przywódcy narodu Kim Dzong Ila.

Wiadomo, że na 2009 r. zaplanowano start rakiety z satelitą południowokoreańskim. To dodatkowy bodziec pobudzający rosnące kosmiczne aspiracje Phenianu.

Korea Północna swą pierwszą rakietę dalekiego zasięgu wystrzeliła próbnie w 1998 r. Test spowodował szok i zaskoczenie w Tokio, kraju od dawna obawiającym się wojennych zapędów Phenianu.

Administracja poprzedniego prezydenta USA próbowała nakłonić Koreę Północną do zastopowania programu nuklearnego, ale próby podpisania międzynarodowego porozumienia w tej sprawie ostatecznie spełzły na niczym. Tym samym prezydent Barack Obama i jego szef dyplomacji Hillary Clinton zastali problem ewentualnego zagrożenia ze strony Phenianu poważniejszy niż wcześniej. Podejrzewa się bowiem, że Korea Płn. dysponuje już bronią atomową, a teraz być może i pociskami nośnymi, które potrafiłyby dolecieć do USA.

Iran, którego pocisków atomowych także obawia się Ameryka, również rozwija technologie rakietowe, ogłaszając , że robi to w ramach narodowego programu kosmicznego. Podejrzewa się, że pierwsze projekty techniczne rakiet Irańczycy otrzymali od Korei Północnej.

Na początku lutego Teheran umieścił na orbicie swego pierwszego satelitę o nazwie Omid. Tym samym Iran dołączył do 9 innych państw, które wykorzystują swe własne technologie do wystrzeliwania w kosmos sond i sputników orbitalnych.

Kosmiczna dziesiątka to dzisiaj: Rosja, USA, Francja, Japonia, Chiny, W. Brytania, Indie, Izrael, Ukraina i Iran. Nie udało się na razie dołączyć do klubu Republice Południowej Afryki, która zawiesiła swój program w 1994 r. Brazylia na koncie ma jedynie trzy nieudane próby wystrzelenia rakiet. Pierwszego swego satelitę ten kraj planuje umieścić na orbicie w roku 2011. Indonezja podobny wyczyn technologiczny planuje w 2014 r. W kolejce do klubu kosmicznego już ustawiły się także: Australia, Rumunia, Kazachstan, Pakistan, Malezja i Turcja.

W dodatku do kosmicznego wyścigu włączyły się też obecnie nawet prywatne firmy. Pięć czy sześć zamierza wykorzystywać swe własne technologie do celów komercyjnych.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się