Menu Region

Comrac Murphy- O'Conor: Pochwała Darwina

Comrac Murphy- O'Conor: Pochwała Darwina

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Arcybiskup Westmister

Prześlij Drukuj
Nauka jest przyjacielem, a nie wrogiem religii. Teoria ewolucji tłumaczy, jak się tutaj znaleźliśmy, ale nie po co tutaj jesteśmy.
W tym tygodniu obchodzimy 200. rocznicę urodzin Charlesa Darwina, jednego z najwybitniejszych naukowców brytyjskich. Jego teoria ewolucji, jedno z największych odkryć naukowych wszech czasów, pozwala nam lepiej zrozumieć jedność wszelkiego życia, a jednocześnie wyjątkowość życia człowieka. Wraz z innymi dziedzinami nauki ewolucjonizm pomaga w rozwikłaniu wielkiej zagadki funkcjonowania wszechświata. Nauka jest wspaniałą podróżą badawczą.

Pod koniec życia Darwin napisał: "Absurdem wydaje mi się wątpić, że można być żarliwym teistą, a jednocześnie ewolucjonistą". Nauka nie tylko stawia mnie przed pytaniami o naturę świata, ale również każe się zachwycić jego złożonością.
I z tej racji jest dobrym przyjacielem mojej wiary. Ponadto wzywa mnie, abym wyruszył w podróż ku poznaniu i zrozumieniu. Rozdźwięk między religią i wiarą jest zmorą naszej kultury, fałszywą opozycją, która zubaża nasze poszukiwania prawdy o rzeczywistości.

Jeśli uznamy naukę i religię jako wzajemnie wrogie - nauka podważa wiarę, wiara stoi nauce na przeszkodzie - to po obu stronach pojawią się wypaczenia. Na przykład niektórzy chrześcijanie lansują kreacjonizm lub tak zwany inteligentny projekt jako alternatywę dla ewolucjonizmu. Kreacjonizm to przekonanie, że historia stworzenia opisana w Księdze Rodzaju jest prawdziwa w sensie dosłownym.

Czy prawdziwe chrześcijaństwo jest zobligowane przyjąć któreś z tych stanowisk? Nie, nie jest. Wiara w to, że Bóg stworzył świat, nie jest równoznaczna z żadną z tych teorii. Błędem jest traktować zawartą w Księdze Rodzaju teologię stworzenia jako tekst przyrodoznawczy. Genesis mówi o porządku i celu świata, w którym żyjemy, o stosunkach między Bogiem i stworzeniem, a zwłaszcza o miejscu ludzkości w tych stosunkach. W tej cudownej wizji każdy przedmiot i każda istota żywa ma swoje miejsce. Historia z Księgi Rodzaju odpowiada na pytanie "dlaczego", a nie "jak". A nauka również musi poszukiwać odpowiedzi na najbardziej fundamentalne pytanie: pytanie o sens i cel istnienia.

Nie tylko chrześcijańskie rozumienie stworzenia, ale również darwinizm mogą być nadużywane. Skandalem jest mówienie o "przetrwaniu najlepiej przystosowanych" w kontekście polityki państwa. Chyba większość z nas uważa wykorzystywanie teorii Darwina do uzasadniania inżynierii społecznej czy eugeniki za niedopuszczalne. Są też tacy, którzy dowodzą, że z ewolucyjnego punktu widzenia moralność jest produktem ewolucji, a nasze zasady etyczne - strategią przetrwania. Teoria ewolucji nie wymaga negowania absolutnego charakteru prawd moralnych.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się