Menu Region

Radwańska nocą zaczęła bojaźliwie

Radwańska nocą zaczęła bojaźliwie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Hubert Zdankiewicz

Prześlij Drukuj
Dwie godziny i 27 minut - tyle trwał niesamowity pojedynek, jaki stoczyły ze sobą w środowy wieczór Agnieszka Radwańska i Rosjanka Alisa Klejbanowa. Mecz, którego stawką był ćwierćfinał paryskiego turnieju Open GDF Suez, zakończył się o pierwszej w nocy. Ostatecznie górą była w nim Polka 6:7 (5-7), 6:4, 6:2.
- Iśka pokazała charakter - przyznał ojciec i trener naszej najlepszej tenisistki Robert Radwański. Należałoby chyba napisać - odetchnął z ulgą, bo jego córkę dzieliło od porażki naprawdę niewiele. Kiedy Klejbanowa prowadziła w drugim secie 3:0, nawet najwięksi optymiści mogli zacząć wątpić, że Radwańskiej uda się jeszcze odwrócić losy meczu. Wydawało się, że wszystko sprzysięgło się przeciw Agnieszce. Rywalka grała naprawdę dobrze, udowadniając, że nieprzypadkowo doszła w styczniu do 1/8 finału Australian Open, pokonując słynną Serbkę Anę Ivanović.

Cięższa o 16 kg Rosjanka dosłownie niszczyła Polkę serwisem (11 asów) i potężnymi uderzeniami z oburęcznego bekhendu. Kilka razy pomylili się też na jej korzyść sędziowie, co przyznali nawet siedzący obok nas francuscy dziennikarze.

Na szczęście Radwańska przebudziła się dosłownie w ostatnim momencie. - Chyba trochę zbyt bojaźliwie zaczęłam, gorzej niż poprzednio. Stąd wzięła się porażka w pierwszym secie - przyznała po spotkaniu Polka.

W piątkowym ćwierćfinale rywalką Radwańskiej będzie Francuzka Amelie Mauresmo, która pokonała wczoraj 6:1 i 6:2 Rumunkę Monicę Niculescu. Będzie to drugi pojedynek obu pań. Przed rokiem spotkały się w 1/8 finału w Amelia Island. Po zaciętym meczu zwyciężyła wówczas Mauresmo 3:6, 7:5, 7:6 (8-6).

- Grałyśmy wtedy prawie trzy godziny. Było, jak to się mówi, na styku. Najpierw musiałam bronić piłki meczowe, potem sama je miałam - wspomina 19-latka z Krakowa. - Teraz też łatwo nie będzie. Amelie nie jest może już tak groźna, jak kilka lat temu, ale akurat w tym turnieju zawsze grała dobrze - zapowiada Radwańska.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się