Menu Region

Leo Beenhakker wygrał proces, menedżer musi przeprosić

Leo Beenhakker wygrał proces, menedżer musi przeprosić

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Trener polskiej reprezentacji piłkarskiej Leo Beenhakker wygrał proces wytoczony poznańskiemu menedżerowi sportowemu Radosławowi Osuchowi. Dziś Sąd Okręgowy uznał, że pozwany naruszył dobra osobiste Holendra.
Sprawa dotyczyła felietonu Osucha zamieszonego na stronie internetowej. Autor zasugerował w nim, że Beenhakker traktuje zawodników przyjmowanych do kadry jak żywy towar i nie jest dla niego ważne dobro polskiej piłki. Zasugerował też, że trener prowadzi nielegalne transfery polskich piłkarzy.

Sędzia Maciej Busz podkreślał, że pozwany nie przedstawił dowodów na poparcie swoich racji. Dodatkowo naraził Beenhakkera na utratę zaufania wśród zawodników i w całym środowisku piłkarskim.


Sąd zdecydował, że Osuch musi usunąć felieton ze strony internetowej. Ma także na tej stronie (www.gol.pl) zamieścić przeprosiny. Podobne oświadczenie ma się ukazać w gazecie "Metro". Sąd zobowiązał też pozwanego do zapłaty 75 tysięcy złotych na rzecz Fundacji Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym "Wanda" w Warszawie.

Radosław Osuch zapowiedział odwołanie od wyroku. Po rozprawie mówił, że podtrzymuje tezy zawarte w felietonie. Jego zdaniem dowody na ich poparcie pojawią się, gdy Holender przestanie być trenerem polskiej reprezentacji.

Leo Beenhakker od początku sprawy nie pojawiał się w poznańskim sądzie. Nie było go także na ogłoszeniu wyroku. Reprezentował go pełnomocnik.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się