Menu Region

Trener Livio Magoni uważa, że nasze alpejki są świetne

Trener Livio Magoni uważa, że nasze alpejki są świetne

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Przemysław Franczak

Prześlij Drukuj
Livio Magoni był m.in. trenerem włoskiej kadry B i pierwszym szkoleniowcem znanych sióstr Nadii i Eleny Fanchini.
Jego siostra Paoletta Magoni-Sforza jest mistrzynią olimpijską w slalomie z Sarajewa (1984 r.) i brązową medalistką z MŚ w Bormio (1985). Na stanowisku trenera polskiej kadry zastąpił 1 stycznia Austriaka Rolanda Baira. Włocha polecił Polskiemu Związkowi Narciarskiemu Jacek Choynowski, mieszkający we Francji były trener pływania, który w 1980 r. doprowadził do brązowego medalu olimpijskiego Agnieszkę Czopek. Choynowski pracował jako trener przygotowania ogólnego m.in. ze słynnymi alpejkami: Anją Paerson i Lindsey Vonn.

- Byłem dość zaskoczony, gdy zadzwonił telefon z ofertą pracy - mówi "Polsce" Magoni. - Nie zastanawiałem się długo. Jestem pewien, że zdołam tu wykonać dobrą robotę.
Włoch nie uważa Polski za Trzeci Świat narciarstwa alpejskiego. - W moim kraju wszyscy kojarzą wasze dziewczyny. Nie ma w tym nic dziwnego, bo to w końcu bardzo dobre zawodniczki. Został nam do zrobienia tylko jeden, ostatni krok. W Pucharze Europy idzie im dobrze. O tym, czy zajmują pierwsze, czy dziesiąte miejsce, decyduje najczęściej jeden błąd. Zazwyczaj jest tak, że jeżeli mieścisz się w dziesiątce Pucharu Europy, to stać cię na lokaty w dwudziestce Pucharu Świata. W przypadku Polek ta zasada jednak wcale się nie sprawdza. Magoni twierdzi, że umie poradzić sobie z tym problemem.

- Moją ideą jest nie tylko praca z trzema najlepszymi alpejkami [Katarzyną Karasińską, Agnieszką Gąsienicą-Daniel i Aleksandrą Kluś - red.], ale zbliżenie do siebie poszczególnych teamów będących pod opieką związku. Chodzi o wprowadzenie sposobu pracy, który sprawdza się we Włoszech. Z rozmów z PZN wynikało, że w młodszych grupach jest kilka zdolnych zawodniczek.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się