Menu Region

Konrad Godlewski: Kogo obchodzi Karol Darwin

Konrad Godlewski: Kogo obchodzi Karol Darwin

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

redaktor działu świat i nauka

Prześlij Drukuj
Z okazji 200. urodzin Karola Darwina Anglicy złapali się za głowę. Badanie opinii publicznej ujawniło bowiem, że rodacy wielkiego biologa na ewolucjonizm spoglądają z podejrzliwością.
Aż 51 proc. wyspiarzy uważa, że jakiś Projektant (w domyśle Pan Bóg albo obca cywilizacja) dopomógł ziemskiemu życiu w osiągnięciu cudownej złożoności, która tak zachwyca nasze oczy. Ba, co trzeci badany jest gotów wrzucić do kosza dorobek biologii i kosmologii, zgadzając się ze stwierdzeniem: Bóg stworzył świat najdalej 10 tys. lat temu.


Jeszcze gorzej jest w USA. Według Instytutu Gallupa co trzeci obywatel supermocarstwa nie ma pojęcia, kim był Karol Darwin, a tym bardziej - co ów uczony głosił.

W Polsce nikt takich badań nie prowadzi. Zażarta walka, jaka toczy się na świecie między zwolennikami ewolucjonizmu i kreacjonizmu, mało kogo u nas obchodzi. My kłócimy się o swoje sprawy, np. o Okrągły Stół.

Przypuszczam jednak, że w sondażach dotyczących ewolucji osiągnęlibyśmy podobne wyniki co kraje Zachodu. Jeśli zapytać przeciętnego Kowalskiego o pochodzenie życia, to z pewnością powie coś o boskiej ręce i glinie. W Polsce nie brakuje kreacjonistów, którzy po prostu nie zdają sobie sprawy, że są kreacjonistami. To zasługa Kościoła, który nie widzi konfliktu między wiarą katolicką a ewolucjonistyczną racją.

Na tle kreacjonistycznego fanatyzmu made in USA stonowane stanowisko Watykanu wobec Darwina to rzecz niewątpliwie godna podziwu.

Z drugiej jednak strony brak widocznej publicznej debaty o ewolucji - choćby w polskich mediach - najzwyczajniej usypia naukową ciekawość Polaków. Ze szkodą dla poziomu nauki w Polsce. By się o tym przekonać, wystarczy porównać polskie i brytyjskie czy amerykańskie uczelnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się