Polska » Fakty » Świat » Plan Obamy prawie tak drogi jak druga wojna światowa

Plan Obamy prawie tak drogi jak druga wojna światowa

Data dodania: 2009-02-12 09:08:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-02-12 09:10:08

Polska

Łukasz Pałka

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Plan Obamy prawie tak drogi jak druga wojna światowa

Amerykanie zdecydowali się właśnie na realizację najdroższego w historii planu ratowania gospodarki. Przeznaczą na to astronomiczną kwotę 3 bln dol.

To tyle, ile według szacunków noblisty J. Stiglitza przez ostatnich osiem lat kosztowały amerykańskich podatników operacje wojskowe w Afganistanie i Iraku. Więcej, bo aż 5 bln dol. kosztował Amerykę tylko udział w drugiej wojnie światowej.

Za pieniądze z planów Obamy, Geithnera i Paulsona można by również zrealizować ponad 20 planów kosmicznych Apollo.

Astronomiczna kwota pomocy nie wywołała jednak wcale euforii na światowych rynkach finansowych.
∨ Czytaj dalej
Po fatalnej sesji w USA również indeksy w Europie wczoraj rano spadały średnio 2 proc. - Na rynku jest bardzo duża nerwowość. Inwestorów niepokoi zwłaszcza gigantyczna skala pomocy. Obawiają się, że amerykański system bankowy jest już bankrutem i żadne zastrzyki finansowe mu nie pomogą - mówi Grzegorz Mielcarek, doradca z Investors TFI.

Na sumę 3 bln dol. złożą się pieniądze, które rząd przeznaczy na pomoc dla rodzin nieradzących sobie ze spłatą kredytów hipotecznych, zasiłki, pomoc dla instytucji finansowych i stworzenie specjalnego funduszu skupującego toksyczne aktywa z banków. Fundusz ten będzie dysponował kwotą co najmniej 500 mld dol.

- Kwota pomocy rzeczywiście jest niewyobrażalna - przyznaje Alfred Adamiec, główny ekonomista Noble Banku. - Trzeba jednak pamiętać o tym, że wcale nie jest powiedziane, że wszystkie pieniądze zostaną od razu wydane. Część z nich ma bowiem pozostawać do dyspozycji rządu na wypadek dalszych kłopotów, np. instytucji finansowych - tłumaczy.

Aby sfinansować zaplanowane wydatki, amerykański rząd będzie musiał najprawdopodobniej zdecydować się na gigantyczną emisję obligacji. Nie musi się jednak obawiać, że nie znajdzie na nie nabywców. - Myślę, że ich zakupem z pewnością będą zainteresowane chociażby fundusze z bogatych krajów arabskich czy Chin - uważa Marcin Piątkowski, były przedstawiciel Polski w Międzynarodowym Funduszu Walutowym.

Jego zdaniem inwestorzy będą kupować amerykańskie papiery, bo wszystkim zależy na wyciągnięciu tamtejszej gospodarki z recesji. Bez tego nie ma bowiem mowy o poprawie sytuacji gospodarczej całego świata.

Trudno na razie szacować, jak długo Amerykanie będą spłacać swoje zadłużenie, które powstanie wskutek realizacji planu ratunkowego. - Najwięcej zależy tu od tego, czy plan się powiedzie - zaznacza Marcin Piątkowski. - Jeżeli Obamie uda się wyciągnąć gospodarkę z kryzysu, to może być spokojny o zadłużenie. Teraz wynosi ono 70 proc. PKB. Tymczasem po drugiej wojnie światowej przekraczało 110 proc. PKB i udało się nad nim zapanować - podkreśla.

Bankom w USA ma pomóc specjalna instytucja, która będzie skupować ich toksyczne aktywa. Podobny pomysł sprawdził się już na początku lat 90. w Szwecji podczas kryzysu bankowego. Tam jednak skala problemu była znacznie mniejsza: bank złych aktywów wydał na to tylko 18 mld dol.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.