Menu Region

Do czego minister sie przyznaje, a do czego nie

Do czego minister sie przyznaje, a do czego nie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska
Prześlij Drukuj
Andrzej Czuma przyznaje się do długów wysokości 30 tys. dolarów. Zastrzega jednak, że wszystko spłacił.
Przedstawia dokument sporządzony podczas sprzedaży domu w 2005 roku. Wystawiła go tzw. instytucja zaufania publicznego, która - podczas sprzedaży domów - sprawdza, czy sprzedający nie ma długów. Jeśli zaległości zostaną wykryte, instytucja pokrywa je z pieniędzy uzyskanych z transakcji.

Minister przyznał, że zalegał ze spłaceniem karty kredytowej Mastercard. - Pożyczałem przez kartę w połowie lat 90., ale oddałem - mówił wczoraj Czuma, odpowiadając na zarzut, że w 2005 roku miał debet na karcie, którego nie spłacał.


Największe zaległości obecny minister miał wobec centrum medycznego, w którym się leczył. Przyznał, że nie spłacał należności za leczenie i dlatego "dług wzrósł do 22 tysięcy dolarów, ale został pokryty w momencie sprzedaży domu w 2005 roku".

Inna sprawa to odszkodowanie za straty spowodowane w wypadku drogowym. - Nie byłem winien wypadku, w którym kierowca doznał uszkodzeń tylnego zderzaka - mówił minister. Na potwierdzenie swych słów przytoczył uniewinniający wyrok w sprawie karnej. - Wygrałem, ale poszkodowana wniosła sprawę do sądu cywilnego i tam uzyskała potwierdzenie - mówił minister.

- Nie reagowałem, te wezwania nie dotarły do mnie, a jak dotarły, to je ignorowałem, bo uznałem sprawę za załatwioną. I powstało obciążenie - mówił wczoraj. Dodał, że to również zapłacił.

Minister zaprzeczył natomiast, że ma dług wysokości 7 tys. dolarów za niespłaconą kartę kredytową. Zapewniał wczoraj, że o "długu, który nie istnieje", dowiedział się "dwa dni temu". Jego zdaniem w rzeczywistości jest to zobowiązanie innej osoby o takim samym imieniu i nazwisku.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się