Menu Region

Policjanci ustalają szczegóły zniknięcia czołgów

Policjanci ustalają szczegóły zniknięcia czołgów

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

1Komentarz Prześlij Drukuj
Policjanci z Łukowa i Lublina ustalają, czy cztery czołgi, które zniknęły z poligonu pod Łukowem zostały skradzione, czy też sprzedane.
Jeden z czołgów został znaleziony pod Radzyniem Podlaskim, gdy podróżował na lawecie do huty w Stalowej Woli. Na kolejne trzy policjanci natknęli się na jednym z parkingów w Lublinie.

Maszyny służyły jako makiety do celowania podczas ćwiczeń strzeleckich. Były pozbawione wyposażenia. Nie posiadały też gąsienic. Śledztwo prowadzone przez policję i żandarmerię wykaże, czy zniknięcie czołgów było legalne.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Kolejny cud?

+10 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

acan (gość)  •

Czołgi jeżdżące bez gąsienic? Tego nie maja nawet amerykanie! Nasza armia widać nie potrzebuje dozbrojenia.

odpowiedzi (0)

skomentuj