Menu Region

Chciałeś Polski, więc płać, bo kiepsko będzie

Chciałeś Polski, więc płać, bo kiepsko będzie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Andrzej Krajewski

Prześlij Drukuj
Wielkie cięcia w budżecie Donalda Tuska to nic nowego w historii Polski. Dokładnie w ten sam sposób nasz kraj starał się radzić sobie z Wielkim Kryzysem w latach 30. Choć wtedy ta akcja początkowo nie przynosiła efektu
Mogę mówić o happy endzie" - stwierdził Donald Tusk, gdy udało się jego ministrom znaleźć w budżecie 19,7 mld zł oszczędności. Wygłaszając tę kwestę, premier aż nazbyt celnie wpisał się w konwencję hollywoodzkich thrillerów i filmów grozy. Bo teraz po pierwszych scenach, gdy nastąpiło już "trzęsienie ziemi", my - widzowie (czyli obywatele) - oddychamy z ulgą, jeszcze nie do końca świadomi, że wkrótce napięcie znów zacznie rosnąć.

A musi zacząć, bo nawet jeśli PKB w 2009 r. wzrośnie o zapowiadane 1,7 proc., to i tak zabraknie w budżecie 10 mld zł. A wcale nie jest powiedziane, iż ta prognoza się sprawdzi, bo ze świata napływają informacje jedynie złe lub bardzo złe.
Za kilka miesięcy rząd stanie wobec pytania, czy jeszcze ma pieniądze na pensje dla: policjantów, nauczycieli, urzędników, na dotacje do ZUS, żeby emeryci mieli za co żyć, na wsparcie służby zdrowia, bo wysokość składek spływających do NFZ spadnie itd., itp.

Oczywiście można założyć, że państwo wyemituje papiery skarbowe, by za pożyczoną w ten sposób gotówkę zaspokoić bieżące potrzeby. Niestety, jak okazało się w czasach Wielkiego Kryzysu, kiedy gospodarcza zapaść objęła cały świat, wszystkie kraje wpadły na ten sam pomysł. W efekcie bardzo szybko zabrakło chętnych do kupowania obligacji rządowych i jedynie te emitowane przez najsilniejsze mocarstwa, czyli: USA, Wielką Brytanię i Niemcy, znajdowały nabywców.

Cóż można zrobić, kiedy pieniędzy na rynkach międzynarodowych brak? Dziennikarz "Ilustrowanego Kuriera Codziennego" Konrad Wrzos spytał o to na początku 1933 r. posła BBWR Bogusława Miedzińskiego, referenta generalnego budżetu. "Otóż powiedzmy sobie teraz otwarcie: Chciałeś Polski jeden z drugim - to płać, bo kiepsko będzie" - usłyszał Wrzos.

Zaledwie dwa lata wcześniej budżet Rzeczypospolitej prezentował się świetnie. W znakomitym dla Polski roku 1929 wpłynęły do niego ponad 3 mld zł, pokrywając wszystkie zaplanowane wydatki. Do tego jeszcze udało się zgromadzić 0,5 mld zł rezerw. Wiadomości, jakie napływały zza oceanu o totalnym krachu na nowojorskiej giełdzie, początkowo traktowano niezbyt poważnie.
1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się