Menu Region

Andrzej Godlewski: Szczęśliwy pechowiec

Andrzej Godlewski: Szczęśliwy pechowiec

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

szef działu Opinie

Prześlij Drukuj
"Jeśli ktoś chce zrozumieć rządy PiS, niech zapyta o to Bogdana Klicha. On jest psychiatrą" - tak w 2007 r. Władysław Bartoszewski wyśmiewał partię Jarosława Kaczyńskiego i zachwalał polityka PO. Dziś o medycznym wykształceniu ministra obrony mówi się w Platformie już tylko wtedy, gdy ktoś chce mu dodatkowo dokuczyć.
Od początku swojego urzędowania w MON Bogdan Klich nie miał szczęścia. W krótkim czasie musiał pożegnać swoich zastępców. Reakcje ministerstwa po katastrofie samolotu CASA jeszcze bardziej obciążyły jego konto. Późniejsze spory z prezydentem nie pomogły mu wcale w budowaniu pozycji w PO. Gdy wydawało się, że premier lada chwila rozstanie się z nim, Klichowi odniósł sukces. Udana operacja wycofania wojsk z Iraku została zapisana jako plus dla całego rządu.

Jednak, zamiast ustabilizować swoją pozycję, minister obrony znowu wybrał się na niezbadany teren. Jeszcze w grudniu Klich reklamował swój program modernizacji sił zbrojnych - choć zewsząd dochodziły informacje, że zabraknie pieniędzy w budżecie. Za bardzo zaufał ministrowi finansów Jackowi Rostowskiemu i swoim generałom. Manko w kasie MON za 2008 r. oraz poszukiwania oszczędności last minute znacznie zmniejszyły jego wiarygodność.

Mimo to pochwała premiera ("Klich to dobry zawodnik") dawała ministrowi nadzieję, że "powróci na ścieżkę wzrostu". Jednak wczorajsza wpadka sprawiła, że nadal będą żyły plotki o jego dymisji. Wpływowi przeciwnicy w PO już liczą, że "psychiatra wróci do Parlamentu Europejskiego". Bogdan Klich miał jednak dotąd mnóstwo szczęścia. Czy pomoże mu ono po raz kolejny?

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się