Menu Region

Wielka Brytania: Protest przeciwko sprowadzaniu robotników z...

Wielka Brytania: Protest przeciwko sprowadzaniu robotników z zagranicy

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Sobota była w Wielkiej Brytanii czwartym dniem protestów przeciwko sprowadzaniu robotników z zagranicy. W obliczu fali dzikich strajków brytyjski minister gospodarki oświadczył, że protekcjonizm jako odpowiedź na recesję byłby "wielkim błędem".
Minister Peter Mandelson - były komisarz Unii Europejskiej do spraw handlu - powiedział, że odizolowanie krajowego przemysłu i usług od konkurencji zagranicznej pogłębiłoby tylko recesję, wywołując depresję gospodarczą.

"Rozumiem ludzkie obawy o pracę" - powiedział lord Mandelson, ale dodał: "Odejście od polityki, która umożliwia brytyjskim firmom działalność w Europie, a europejskim u nas byłoby wielkim błędem".

Tymczasem trybunał rozjemczy kontynuował mediację między pracodawcami a związkami zawodowymi, które poparły dzikie strajki solidarnościowe z pracownikami rafinerii w Lindsey na północy Anglii. Koncern Total powierzył tam kontrakt budowlany włoskiej firmie IREM, która odmówiła zatrudnienia miejscowych bezrobotnych i sprowadziła własnych robotników z Włoch i Portugalii. Eksperci twierdzą, że włoska firma miała do tego prawo, gdyż w Unii Europejskiej obowiązuje otwarty rynek pracy. Ale brytyjscy związkowcy mówią, powołując się na te same przepisy, że Włosi nie mieli prawa dyskryminować miejscowych robotników.

Pojutrze zanosi się na rozszerzenie akcji strajkowej, która objęła już trzy brytyjskie rafinerie, dwa terminale gazowe i naftowe oraz kilka elektrowni.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się