Menu Region

Nie wierzę w takie badania

Nie wierzę w takie badania

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rozmawia Anita Czupryn

Prześlij Drukuj
Z księdzem biskupem Tadeuszem Pieronkiem rozmawia Anita Czupryn
Zna ksiądz biskup najnowsze badania, jakie zrobił profesor Józef Baniak na temat ogólnie rzecz biorąc celibatu księży?
Czytałem w internecie.

I jak je ksiądz ocenia?
Nijak nie oceniam. Dziś robi się tyle badań, że trudno je wszystkie brać poważnie. Panuje wręcz mania badań. A ważny jest nastrój przy odpowiedzi, ważne jest to, w jaki sposób sformułowane są pytania. Gdyby na przykład zapytać Polaków, czy chcą płacić podatki, to z góry wiadomo, jaka byłaby odpowiedź.


Okazuje się, że ponad połowa księży chciałaby dziś mieć rodziny i sprawować funkcje kapłańskie.

Być może chciałaby, ale wie, że nie może, zatem to jest gdybanie. Każdy z księży dokonał wyboru. Nie ma przymusu bycia księdzem, tak jak i nie ma obowiązku tworzyć rodziny.

Profesor Baniak wspominał, że ksiądz biskup do jego wcześniejszych badań nad powodami, dlaczego księża odchodzą z Kościoła, też nie odniósł się pozytywnie.
Nie mam zaufania do tego typu badań, gdzie opinia publiczna może być bardzo łatwo ukierun-kowana. Jeśli zapytamy kogoś o negatywne przeżycia, otrzyma-my negatywną odpowiedź. Ale po kilku dniach ten człowiek przemyśli sobie i dojdzie do wniosku, że inaczej by odpowie-dział. Czy na nastrojach mamy budować życie? To wszystko jest kwestią woli i konsekwencji. Jakoś nie ma sytuacji, że do biskupów zgłasza się połowa księży i mówi, że chce się żenić. Jeśli spytać małżonków, czy chcieliby mieć możliwość wyboru, w momencie, gdy ich małżeństwo jest nieudane, to również chcieliby taką możliwość mieć. Tak więc to są badania sondażowe. Nie widzę z nich pożytku. To nauka dla nauki, zajmowanie czasu sobie i innym.

Profesor twierdzi, że na związki księży z kobietami biskupi czasem przymykają oko.

Nieprawdą jest, że biskupi przymykają oko. Należy pamiętać, że każdy człowiek posługuje się wolną wolą. Jeden wysłucha upomnienia i będzie starał się poprawić, inny nie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się