Szkolni sklepikarze ruszają do Brukseli na wojnę z...

    Szkolni sklepikarze ruszają do Brukseli na wojnę z ministerialnym rozporządzeniem

    Agata Wójcik (AIP)

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Szkolni sklepikarze ruszają do Brukseli na wojnę z ministerialnym rozporządzeniem

    ©Archiwum

    Oświata. Grupa ośmiu właścicieli szkolnych sklepików z różnych części Polski chce zaskarżyć tzw. rozporządzenie sklepikowe, w którym Ministerstwo Zdrowia określiło, jakie produkty spożywcze mogą być sprzedawane w placówkach oświatowych.
    Szkolni sklepikarze ruszają do Brukseli na wojnę z ministerialnym rozporządzeniem

    ©Archiwum

    - Nowe przepisy ograniczają handel. Nie mogę sprzedawać żywności, która jest dopuszczona do sprzedaży na terenie Unii Europejskiej - denerwuje się Łukasz Szendała, który prowadzi od trzech lat sklepik szkolny w XXIII Liceum Ogólnokształcącym w Lublinie.

    Jest jednym z założycieli stowarzyszenia „Zdrowo i ze smakiem w szkole”, które powstało w minioną sobotę. Stowarzyszenie zapowiada złożenie skargi do Komisji Europejskiej. Zdaniem jego założycieli nowe przepisy wymagały notyfikacji, czyli poinformowania odpowiedniego organu Unii Europejskiej o projekcie przepisów, które mogą wpłynąć na swobodę przepływu towarów.

    - Państwo polskie jako członek Unii Europejskiej powinno przestrzegać jej praw. Poza tym jeżeli rozporządzenie byłoby zgodne z prawem, mielibyśmy trzy miesiące na dostosowanie się do nowych przepisów. Tymczasem wprowadzono je właściwie z dnia na dzień - mówi Szendała, który zarzuca ministerstwu także to, że wprowadziło nowe przepisy bez konsultacji z ludźmi, których bezpośrednio dotyczą.

    - Po ich wprowadzeniu próbowaliśmy także dotrzeć do ministra zdrowia, ale z jego strony nie ma chęci dialogu. Dlatego zwrócimy się do jednego z organów unijnych - dodaje.

    Stowarzyszenie postawiło sobie za cel także informowanie opinii publicznej o absurdalności niektórych punktów rozporządzenia.

    - Chodzi chociażby o słodzenie miodem, który niestety dość często wykazuje działanie alergenne, a dodany do gorących napojów traci swoje właściwości prozdrowotne. Rozporządzenie nie uwzględnia stosowania innych substancji słodzących, np. ksylitolu, który byłby tu dużo lepszym zamiennikiem białego cukru - mówi sklepikarz.

    Jego zdaniem niezrozumiałe jest i to, że można sprzedawać soki tylko o pojemności 330 ml. - Absurdalne jest, że chłopak, a już nawet mężczyzna w liceum, o wzroście prawie 2 metrów, który po szkole biegnie na siłownię, nie może kupić większego soku - burzy się sklepikarz.

    Tymczasem Joanna Kluzik--Rostkowska, minister edukacji, w piątek poprosiła dyrektorów szkół i przedszkoli o informacje o tym, czy stosowanie nowych przepisów powoduje istotne przeszkody i utrudnienia w funkcjonowaniu szkolnych i przedszkolnych stołówek oraz sklepików.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ciężkie plecaki i czasy

    mama (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Z doświadczenia widzę że my rodzice nie jesteśmy zadowoleni że dzieci muszą dźwigać dodatkowo napój i przekąski w osobnych siatkach .Nieraz w plecaku zdarzyła się bomba.Wylało się i płacz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niesmaczne jedzenie

    klient (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    W szkołach takich jak Zespoły samej kadry jest ok 70 osób nikt ich nie bierze pod uwagę.Jesteśmy w obiekcie zamkniętym.I chętnie korzystamy z przywileju zakupów w sklepiku.Niestety produkty z tymi...rozwiń całość

    W szkołach takich jak Zespoły samej kadry jest ok 70 osób nikt ich nie bierze pod uwagę.Jesteśmy w obiekcie zamkniętym.I chętnie korzystamy z przywileju zakupów w sklepiku.Niestety produkty z tymi normami są niesmaczne.Stwierdza to ogół o uczniach nie wspomnę.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kielbasa wyborcza

    neo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

    Wiecej jest rodzicow niz sklepikarzy. Rzad podchodzi statystycznie. Lepiej zadowolic wiekszosc. Straty zawsze musza byc (handlowcy) no i rzad pokazuje nam spoleczenstwu ze cos robi. Ooo zobaczcie...rozwiń całość

    Wiecej jest rodzicow niz sklepikarzy. Rzad podchodzi statystycznie. Lepiej zadowolic wiekszosc. Straty zawsze musza byc (handlowcy) no i rzad pokazuje nam spoleczenstwu ze cos robi. Ooo zobaczcie co my zrobilismy nowa ustawa ;) zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szczęśliwie

    moje dziecko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    w drodze do szkoły ma na trasie dwie Żabki i Hert i nie musi polegać na szkolnym sklepiku.Oczywiście zabiera z domu normalne śniadanie,ale i tak dokupuje sobie małe co nieco kiedy ma ochotę.Żal...rozwiń całość

    w drodze do szkoły ma na trasie dwie Żabki i Hert i nie musi polegać na szkolnym sklepiku.Oczywiście zabiera z domu normalne śniadanie,ale i tak dokupuje sobie małe co nieco kiedy ma ochotę.Żal tylko właściciela sklepiku,bo przecież nie oszukujmy się - kokosów z takiego biznesu raczej nie ma,chyba,że posiada całą sieć.A teraz lada miesiąc po prostu zasili szeregi bezrobotnych...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    aga

    aga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Kurde ja przez problemy z jelitami muszę unikać błonnika. Wiem brzmi dziwnie, ale taką mam dietę. A dziś w sklepikach tylko pieczywo pełnoziarniste i razowe - dokładnie takie jakiego nie wolno mi...rozwiń całość

    Kurde ja przez problemy z jelitami muszę unikać błonnika. Wiem brzmi dziwnie, ale taką mam dietę. A dziś w sklepikach tylko pieczywo pełnoziarniste i razowe - dokładnie takie jakiego nie wolno mi jeść :(zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cukier nie zawsze szkodzi i SÓL BO LEKARZ ZNACHOR I FELCZER ZAROBI

    777 hiPOkryty AFI ELITY I ŚFIŃTE POkrofce KALIGO ZŁO karMA INDYJSKI KALI JEGO SIOSSTRY (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

    TYlKO ZAROBEK I UTARG BOGA ZŁODZIEJI HERMESSA musi BYĆ odPOwiedDNI.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cukier nie zawsze szkodzi.

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

    Z tym zakazem słodzenia to przesada. Przykładowo, uczniowi, który ma niedowagę, słodzone napoje napewno nie zaszkodzą a nawet mogą pomóc przybrać na wadze do pożądanej wartości (w śród młodzieży...rozwiń całość

    Z tym zakazem słodzenia to przesada. Przykładowo, uczniowi, który ma niedowagę, słodzone napoje napewno nie zaszkodzą a nawet mogą pomóc przybrać na wadze do pożądanej wartości (w śród młodzieży chyba częściej zdarzają się przypadki niedowagi niż nadwagi). Natomiast kwaśny kompot niejednemu może zaszkodzić, gdyż łatwo może spowodować biegunkę. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sklepik szkolny

    Małgorzata ZSSiO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17

    Koktajle i owoce już nie schodzą, młodzież chce ciepłego jedzenia, klimat mamy jaki mamy, polecam P. Kopacz zimą owoce i koktajle zobaczymy jak długo wytrzyma.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wsiąść do pociągu...

    ...byle jakiego. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14

    Pani Kopacz wsuwa cieplutkie kotleciki mielone w warsie!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niedomówienie!

    Każda akcja pociąga za sobą reakcję (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 1

    Burzą się sklepikarze i to oni są najbardziej nagłaśniani, bardzo słusznie, ale mało kto pochyla się też nad losem innych przedsiębiorców. Proszę zauważyć, że przecież ci sklepikarze nie wyciągają...rozwiń całość

    Burzą się sklepikarze i to oni są najbardziej nagłaśniani, bardzo słusznie, ale mało kto pochyla się też nad losem innych przedsiębiorców. Proszę zauważyć, że przecież ci sklepikarze nie wyciągają swoich towarów z kapelusza! Na przykład: drożdżówki - dostarczane oczywiście przez cukierników - są zakazane, zatem tracą nie tylko cukiernicy, ale też hurtownie mąki, mniejsza produkcja to mniejsze zużycie surowców, mniejsza produkcja, to mniejszy transport, zatem mniejszy popyt na kierowców, dalej mniejszy transport to mniejsze zużycie paliwa, ergo sam skarb państwa działa na swoją szkodę (mniejsze wpływy z akcyzy i z vatu) takie łańcuszki można mnożyć w nieskończoność to taki przykład na szybko. Inna sprawa że obywatel nie da się kopać po d**** i już są produkowane drożdżówki pełnoziarniste (czyli takie jak dotychczas tylko z dosypanymi otrębami), słodzone miodem, w jakiej cenie? trzy razy wyższej. kto traci? dzieci rodziców, które płacą za te wynalazki. Panie posłanki panowie posłowie o (nie)szanownym (nie)rządzie, z panią premier- która zdaje się być totalnie oderwana od rzeczywistości, ewidentnie nie rozumieją że to oni są dla obywatela a nie obywatel dla nich. Ja widzę dwie możliwości, albo ci państwo są wybitnie kamiennymi tłukami, albo działają celowo na czyjeś zlecenie. Parafrazując panią Dereszowską niech pańśtwo wyjdą -sami - już!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kasa

    mika (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    a i dentyści mniej zarobią, bo nie będą się już zęby psuły, a i fitnessy bo grubasów nie będzie tyle, które wiecznie się będą odchudzały a inni lekarze, bo dzieci będą zdrowsze i mniej będą...rozwiń całość

    a i dentyści mniej zarobią, bo nie będą się już zęby psuły, a i fitnessy bo grubasów nie będzie tyle, które wiecznie się będą odchudzały a inni lekarze, bo dzieci będą zdrowsze i mniej będą chorowały ................ co tam dzieci kasa się liczy zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bardzo

    ale to bardzo współczuje Tobie i Twoim dzieciom (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Skoro nie potrafisz o nie zadbać sama - o ich zęby, o ich tusze, o ich zdrowie - tylko musi Cię w tym wyręczać rząd. Mało tego, przez swoją niekompetencję chcesz podporządkować dzieci innych...rozwiń całość

    Skoro nie potrafisz o nie zadbać sama - o ich zęby, o ich tusze, o ich zdrowie - tylko musi Cię w tym wyręczać rząd. Mało tego, przez swoją niekompetencję chcesz podporządkować dzieci innych rodziców, jak również dorosłych obywateli : uczniów liceów techników. A tak nawiasem racja! ograniczenie opakowań soczków ochroni skutecznie przed próchnicą, przecież sok pomidorowy 100% w opakowaniu 450ml jest zabójczy dla uzębienia - w odróżnieniu oczywiście od soku 330ml.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie kazdy lubi

    kk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    jak mu otreby i inne twarde ziarna dostają s ie do uzębienia. Dzieci też nie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I jeszcze jedno

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    Proszę nie zapomnieć do października kto głosował przeciw tej debilnej uchwale. Poseł Przemysław Wipler z partii KORWiN.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jw

    jw (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    zapomniałem dodać, że "pełnoziarniste" minipizze z plewami też produkuje się.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo