Menu Region

Robinho oskarżony o gwałt

Robinho oskarżony o gwałt

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Chris Smyth "The Times"

Prześlij Drukuj
Piłkarz Manchesteru City Robinho został aresztowany pod zarzutem gwałtu na 18-letniej dziewczynie.
Zdarzenie to rzekomo miało miejsce 14 stycznia w nocnym klubie. 25-letni Brazylijczyk został zatrzymany po tym, jak studentka uniwersytetu zeznała policji, że na terenie klubu Space w Leeds, w miejscu dla VIP-ów, była napastowana przez futbolistę.

Rzecznik Brazylijczyka Chris Nathaniel potwierdził konfrontację zawodnika z policją, określając to jako czynności wstępne. Robinho nie przyznaje się do winy i jest gotowy współpracować z policją - poinformował Nathaniel.

Brazylijski gwiazdor, którego prawdziwe nazwisko brzmi Robson de Souza, jest żonaty i ma syna. Tego wieczoru miał przebywać w klubie w Leeds z kolegami z drużyny. Władze Manchester City odmówiły komentarza w tej sprawie.


We wrześniu ubiegłego roku został kupiony od Realu Madryt za 32,5 mln funtów, co jest brytyjskim rekordem, a jego zarobki - według nieoficjalnych informacji - wynoszą 160 tys. funtów tygodniowo. Bliskowschodni właściciele nie żałują pieniędzy, chcąc, by drużyna ubiegała się o najwyższe laury w Premier League.

Mimo serii goli, które potwierdziły, że Robinho należy do najbardziej utalentowanych piłkarzy świata, Brazylijczyk nie zdołał podźwignąć Manchesteru City ze środka tabeli. W ubiegłym tygodniu fiaskiem zakończyła się próba pozyskania (za ponad 100 mln funtów) jego reprezentacyjnego kolegi Kaki, ponieważ napastnik Milanu wolał grę w Lidze Mistrzów niż pół miliona funtów tygodniowej pensji. Z kolei Robinho zaprzeczył prasowym doniesieniom, jakoby prowadził negocjacje z Chelsea (latem ubiegłego roku wyraził zainteresowanie przejściem do tego klubu).

W ubiegłym tygodniu Robinho bez pozwolenia opuścił zgrupowanie na Teneryfie i poleciał do Brazylii, powołując się na "względy rodzinne" - prawdopodobnie obchodził w kraju swoje 25. urodziny. Za złamanie dyscypliny klubowej będzie musiał zapłacić 320 tys. funtów kary.

- Robinho zostanie potraktowany tak samo jak każdy inny zawodnik Manchesteru City - przekonuje trener Mark Hughes. - Wszyscy o tym wiedzą. Nie ma mowy o taryfie ulgowej - dodał szkoleniowiec.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się