Menu Region

Chorwatom pomogą fanatyczni kibice

Chorwatom pomogą fanatyczni kibice

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Pluta

Prześlij Drukuj
Reprezentacja Chorwacji to zdecydowany faworyt rozgrywanych właśnie mistrzostw świata w piłce ręcznej.
Po pierwsze to aktualni wicemistrzowie Europy z 2008 roku (w finale ulegli Danii). Po drugie zaś, to gospodarze imprezy, a wiadomo, że zawsze pomagają im ściany.

- 15 tysięcy fanatycznych i niesamowicie głośnych kibiców w Arena Zagrzeb robi wrażenie, choć już nieraz sędziowałem przy gorącej i licznej publiczności. To jednak z pewnością ósmy zawodnik chorwackiej reprezentacji, a nasi zawodnicy na tych mistrzostwach jeszcze przy takiej widowni nie grali - mówi Mirosław Baum, który wraz z Markiem Góralczykiem sędziował wtorkowy mecz Chorwacji z Francją, zakończony wygraną gospodarzy 22:19.

To było ósme zwycięstwo Chorwatów na tych mistrzostwach.
Wcześniej pokonali Koreę Płd. 27:26, Kuwejt 40:21, Kubę 41:20, Hiszpanię 32:22, Szwecję 30:26, Węgry 27:22 i Słowację 31:25. Na uwagę zasługują przede wszystkim efektowne wygra-ne z Hiszpanami, Szwedami, no i ostatnie z Francuzami.

58-letni trener chorwackiej reprezentacji i były parlamentarzysta Lino Červar, który pracuje z kadrą od 2002 roku, oszczędzał w tym spotkaniu lidera zespołu Ivano Balicia, a także kapitana drużyny Petara Metlicica, grającego na co dzień w Ciudad Real.

29-letni Balić rządzi i dzieli na środku rozegrania i jest reżyserem poczynań Chorwatów. Dwukrotnie był wybierany na najlepszego szczypiornistę świata. Po latach gry w lidze hiszpańskiej powrócił do kraju i występuje w zespole mistrza Chorwacji - Croati Osiguranje.

Gdy go nie ma na parkiecie, to Balicia świetnie zastępuje zaledwie 20-letni leworęczny Domagoj Duvnjak. Na kole bryluje Igor Vori, który w ośmiu meczach MŚ 2009 zdobył 31 bramek na 40 oddanych rzutów.

Bardzo silnym punktem reprezentacji są też obaj bramkarze. Występujący w Barcelonie Venio Losert ma na tych mistrzostwach 38 procent skuteczności, a grający także w Hiszpanii (Ademar Leon) Mirko Alilović - 35 procent. Chorwaci to wysoka drużyna (średnia wzrostu 194 cm), która poczyna sobie twardo w obronie i jest niesamowicie groźna w grze z kontry.

- To wspaniały zespół, a trener dysponuje bardzo szerokim składem - chwali Chorwację Macedończyk Kirił Lazarov, do tej pory najlepszy strzelec MŚ, również występujący w Croati. - Niezależnie od tego, kto jest na boisku, nie odbija się to negatywnie na postawie drużyny - dodaje Lazarov.

Dodajmy jeszcze, że Chorwaci to mistrzowie świata z 2003 roku i dwukrotni wicemistrzowie globu w 1995 i 2005.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się