Menu Region

Mariusz Staniszewski: Zabójcy wyjdą jeszcze z cienia

Mariusz Staniszewski: Zabójcy wyjdą jeszcze z cienia

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

publicysta dziennika "Polska"

3Komentarze Prześlij Drukuj
Sześćdziesiąt sześć lat po śmierci generała Władysława Sikorskiego los przyniósł nam niespodziewaną poszlakę. Była nią katastrofa wielkiego odrzutowca, który po awarii silników wodował na rzece. Bez sprawnych silników pilot miękko usiadł na wodzie. Natychmiast podpłynęły do niego łodzie ratunkowe i ewakuowały pasażerów. Kapitan zanim opuścił samolot, dwukrotnie przemierzył pokład, by sprawdzić, czy wszyscy zdążyli się ewakuować. Nikt nie zginął.
Latem 1943 r. podobnie wodował liberator, którym leciał gen. Sikorski. Maszynę prowadził wytrawny pilot. Manewr wykonał bardzo sprawnie. Samolot przez dłużą chwilę utrzymywał się na wodzie. Co więc się stało, że nikt nie przeżył tamtego wodowania? Dlaczego wszyscy pasażerowie odnieśli bardzo podobne obrażenia? Dlaczego samolot w ogóle wodował, skoro miał sprawne silniki (analiza wykazała już, że gdyby były zepsute, wodowałby w innym miejscu)? Na te pytania będzie musiał odpowiedzieć IPN.

Dziś wszyscy ci, którzy na podstawie wyników analizy szczątków generała chcą znaleźć rozwiązanie zagadki jego śmierci, grzeszą naiwnością. Bo sekcja zwłok wyeliminowała tylko kilka przedstawianych wcześniej hipotez dotyczących sposobu przeprowadzenia zamachu. Nie podważa jednak teorii, wedle której katastrofa gibraltarska była zamachem.
Znamy już nazwiska tych, którzy życzyli generałowi śmierci. Nie wiemy tylko tego, jak dokładnie zginął generał. Być może mówi o tym raport brytyjskich służb specjalnych, który tuż po katastrofie prowadził śledztwo. Zresztą na okoliczność zamachu. Ale dokumenty ujawniające prawdę mogą wypłynąć w każdej chwili z innego archiwum. Bo mimo wszystko czas pracuje na korzyść prawdy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

3

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Zamach

+13 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marek z Krakowa (gość)  •

Wszyscy są zgodni, że po wodowaniu Liberator unosił się na wodzie jeszcze 6 minut. Dlaczego więc nikt z samolotu nie wyszedł?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Zabójcy wyjdą jeszcze z cienia

+12 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marych (gość)  •

Czy to kolejna kampania męczeństwa polskiego narodu? Jaki to ma cel? Czy nie lepiej skupic się na rozwiązywaniu bierżących problemów?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Każdy wynik poza demaskatorskim bedzie przez was podaważany

+11 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wojtek (gość)  •

Panie Mariuszu, porówywanie niedawnych wydarzeń z Nowego Jorku, gdzie pilot cudem wodował smaolot pasażerski na rzecze Hudson), do wydarzeń z Giblartatru jest niedorzeczne.

Jesli juz sie Pan bawi w taką spiskową teorie dziejów to logicnzie byłoby uwzględnic fakt, że liberator z Sikorskim STARTOWAL!, więc była inna moc i pilot miał sekundy,od kiedy wiedział, ze juz nie wzniesie sie w powietrze. Gosc z Nowego Jorku LADOWAL!!! Miał dobre KILKANASCIE minut na podejcie decyzji o wodowaniu maszny Zatem, mógł się do tego przygotowac.

Chciał Pan storzyc efekciarskie porównanie, ale nie wyszło :( Prosze pomyslec logicznie!

Tych którzy wierzą w zamach na Sikorskiego, wyniki żadnego śledztwa nie bedą wystarczajce
i przekonywujace. Chcecie za wszelka cene dowiesc, ze Sikorski został zabity przez Brytyjczyków, a jeszcze lepiej przez Brytyjczyków i niechetna czesc polskiej emigracji z Londynu.

Sprawę prowadził megaprawicowy, na maksa spiskowo nastawiony IPN i nawet jemu nie udało się potwierdzic z góry już założonych tez.

Ale Pan swoje. Dla Pan zawsze to bedzie zamach, chocby sam Sikorski zmartwychstał i opowiedział
Panu jak było. Nigdy tego nie dojdzie wiec zawsze bedzie mozna wykrzusic taki komentarz.
Poszukiwanie ukąłdu to niekonczeaca sie historia.

To jest oszołomstwo Panie Mariuszu.

odpowiedzi (0)

skomentuj