Menu Region

Hipokrytom z PiS-u ku pamięci

Hipokrytom z PiS-u ku pamięci

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Lisek, poseł PO

4Komentarze Prześlij Drukuj
Odnoszę wrażenie, że perspektywa Strasburga, miasta siedziby Parlamentu Europejskiego, utrudniła Konradowi Szymańskiemu, posłowi do PE, właściwe spojrzenie i ocenę polskiej polityki energetycznej.
Jeszcze większe trudności sprawia mu ocena polskiej polityki zagranicznej.
Oddalenie od Polski, a także PiS-owskie okulary na nosie prowadzą jak zwykle do zaniku poczucia rzeczywistości. Wywodzenie, że to dziś urząd Prezydenta RP jest jedynym ośrodkiem strategii energetycznej w Polsce, jest niczym innym jak tylko klasyczną fantasmagorią. Dowodem na to - zdaniem Szymańskiego - miało być wrocławskie spotkanie Lecha Kaczyńskiego z prezydentem Wiktorem Juszczenką. Rozumiem, że efektem tej nadzwyczajnej narady było… wydelegowanie premier Julii Tymoszenko do negocjowania i podpisania porozumienia gazowego z Rosją. Wszystko byłoby tu w porządku, gdyby nie fakt, że dziś pani premier jest politycznym rywalem nr 1 urzędującego prezydenta Ukrainy.

W tekście Szymańskiego, z którym zdecydowanie polemizuję, pojawia się po raz kolejny znana, aczkolwiek zupełnie nieprawdziwa teza o zaniechaniach i milczeniu obecnego rządu w sprawach wschodnich. Odpowiem na to tak. Gdyby obecny rząd PO i PSL nic w tych sprawach nie robił, to i tak nie jest w stanie zepsuć stosunków z Rosją tak, jak to uczynił rząd Kaczyńskiego z "przystawkami". A tak na poważnie, to zapytuję: Kto doprowadził do zniesienia embarga na eksport polskich produktów rolnych do Rosji? Kto doprowadził do przyjęcia w Unii Europejskiej Partnerstwa Wschodniego - jednej z najważniejszych inicjatyw UE z zakresu wymiaru wschodniego Europejskiej Polityki Sąsiedztwa? Kto bronił i nadal broni interesów Ukrainy i Gruzji w Unii Europejskiej i NATO? Kto wreszcie wynegocjował na szczycie Unii zmiany w pakiecie energetyczno--klimatycznym? Pakiecie, na który w marcu ubiegłego roku wyraził zgodę nie kto inny jak prezydent Lech Kaczyński. Pan poseł chyba zdaje sobie sprawę, jaką katastrofą dla polskiej energetyki byłoby jego wejście w życie w tej formie.
Odbieranie rządowi Tuska zasług w tym zakresie jest więc niczym innym jak polityczną hipokryzją. Jak można twierdzić, że aktywność rządu prowadzi do wepchnięcia naszych partnerów ze Wschodu w objęcia Rosji? Apeluję do pana posła Szymańskiego o opamiętanie w swym politycznym zacietrzewieniu.
1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

4

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Argumenty

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Benelux (gość)  •

Panie Posle Lisek,

Sytenza "goloslowia " i braku argumentow PIS zostala przeprawadzona bardzo rzeczowo.

Warto kontynuowac dyskusje w Polsce na temat polityki energetycznej i skonczyc z "ogolnikami" z PiSu.

POzdrowienia z Benelux,

gdanski liberal

odpowiedzi (0)

skomentuj

prawda w oczy kole

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mike (gość)  •

rzeczowe argumenty. Pis zawsze tylko dymił, machał szabelką i g... z tego było. Tylko popelina i kompromitacja przed całym światem. PO powoli ale do przodu. Lepszy Sikorski czy Lisek niż Foti, Gosiu i Siuśki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Lisek, tak trzymac!

+1 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Karol (gość)  •

Polityka zagraniczna PiS to była zupełnie katastrofa. Dobrze, że Platforma ma tak kompetentnych posłów jak Lisek!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Doskonale

+1 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krakus (gość)  •

Wypunktowane merytorycznie brednie Szymańskiego.

odpowiedzi (0)

skomentuj