Poznań: Odnaleziono szczątki ofiar niemieckich bombardowań...

    Poznań: Odnaleziono szczątki ofiar niemieckich bombardowań miasta

    Krzysztof M. Kaźmierczak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poznań: odnaleziono szczątki ofiar niemieckich bombardowań miasta

    Poznań: odnaleziono szczątki ofiar niemieckich bombardowań miasta ©Fot. Łukasz Gdak

    Dzięki pomocy byłego mieszkańca Winograd zlokalizowano zbiorowy grób osób zabitych w niemieckich bombardowaniach w Poznania we wrześniu 1939 roku.
    Poznań: odnaleziono szczątki ofiar niemieckich bombardowań miasta

    Poznań: odnaleziono szczątki ofiar niemieckich bombardowań miasta ©Fot. Łukasz Gdak

    Pierwsze bombardowania Poznania niemieckie lotnictwo przeprowadziło już w dniu wybuchu wojny. Ofiary ataków ze względu na trwające działania wojenne były grzebane pośpiesznie i w większości bezimiennie. Kilkadziesiąt z nich (od 20 do 40 osób) pochowano na nieistniejącym już obecnie cmentarzu na Winogradach.

    O mogile zaczęto mówić w Poznaniu po publikacji historyka, dr Łukasza Jastrząba na temat strat ludności miasta w 1939 roku.
    Wskazał on, że "Kurierze Poznańskim" odnotowano wtedy, że ofiary bombardowań pochowano m.in. na cmentarzu parafii p.w. Św. Wojciecha. W ubiegłym roku do Stowarzyszenia Pomost zwrócił się emerytowany wykładowca akademicki, Zenon Chlebowski dzięki którego relacji udało się zlokalizować zarośnięte obecnie krzakami miejsce pochówku.

    - W chwili wybuchu wojny miałem dziewięć lat, ale dobrze wszystko pamiętam. Mieszkaliśmy wówczas przy ul. Winogrady, w pobliżu cmentarza - wspominam Zenon Chlebowski. - Na samym pogrzebie nie byłem, gdyż byliśmy w tamtym czasie u rodziny, ale potem widziałem tę mogiłę. Znajdowała się w części cmentarza, na której był domek ogrodnika. Nie było tam krzyża nagrobnego i raczej także żadnej tabliczki, ale wszyscy wiedzieli kto tam jest pochowany. W czasie okupacji ludzie składali tam kwiaty i zapalali świeczki. Tak było zresztą również po wojnie - relacjonuje poznaniak.

    Cmentarz parafialny na Winogradach zlikwidowano w 1973 roku. Groby przeniesiono wtedy na inne poznańskie nekropolie, ale z nieznanych obecnie powodów nie objęło to bezimiennej mogiły zabitych w bombardowaniach. Są duże szanse na to, że to zaniedbanie zostanie wreszcie naprawione i szczątki ofiar będą godnie pochowane.
    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ????

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Cmentarz ten to zbieg ulic Winogrady a Obornicka obecnie Piątkowska P Kazmierczak z historią to jest pan na bakier.Na starym cmentarzu na dębcu tam są groby pierwszych ofiar nalotu.Ciała nie...rozwiń całość

    Cmentarz ten to zbieg ulic Winogrady a Obornicka obecnie Piątkowska P Kazmierczak z historią to jest pan na bakier.Na starym cmentarzu na dębcu tam są groby pierwszych ofiar nalotu.Ciała nie rozpoznane palono w obecnej medycynie sądowej przy targach.Dawniej ul Armi Poznań to ulica Pod Stokami.Do szkoły p redaktorze.
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mapa

    poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Gdzie do cholery Winogrady krzyżują się z Piątkowską? kto tu ma problem z mapą, chyba jednak pan

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo