Menu Region

Paulina Nowosielska: Z wielkiej miłości do prostych recept

Paulina Nowosielska: Z wielkiej miłości do prostych recept

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

dziennikarka działu opinie

3Komentarze Prześlij Drukuj
Mity, nadzieje i cienie z przeszłości. Mimo że świat zapatrzony jest w przyszłość (zgodnie z zasadą, że jutro będzie lepiej), ciągle tkwimy w przeszłości. I nie są to korzenie, którymi można się chwalić.
Taka myśl przebija z rozmowy z Tomaszem Nałęczem. Jakaś dziwna siła każe politykom wierzyć, że sejmowa komisja śledcza rozwiąże nie tylko zagadkę tajemniczej serii samobójstw, ale i pomoże w dotarciu do zleceniodawców zabójstwa Olewnika. Nałęcz krytykuje takie postawienie sprawy.

Przemawia za nim smutne doświadczenie. Był w końcu przewodniczącym pierwszej takiej komisji w historii III RP. Ile z jej obrad wyszło? Poza wypromowaniem kilku politycznych twarzy - niewiele. Rozwiązaniem, zdaniem Nałęcza, byłaby komisja prokuratorska z zupełnie innymi uprawnieniami. Jednak w naszym prawie nie ma dla niej miejsca.

"Nadzieja" to z kolei słowo, które za Wielką Wodą robi teraz oszałamiającą karierę.
Wspomina o tym Philip G. Zimbardo, słynny amerykański psycholog. Nadzieja, jaką pokładają teraz w nowym prezydencie Amerykanie, jest gigantyczna. Wielkością ustępuje tylko listom do św. Mikołaja. Wiara w to, że jeden człowiek pomoże wszystkim, jest dość naiwna, co nie zmienia faktu, że Amerykanów ogarnęła swoista gorączka. Niczym gorączka złota, która przetoczyła się przez Stany równo 160 lat temu, o której dziś pisze historyk Leszek Pietrzak.

A prezydent Łukaszenko wprowadza w życie własny plan pod hasłem: jak poprawić (czytaj: uprzykrzyć) życie swoim współobywatelom. Tu właśnie odzywają się głosy z przeszłości zauważa Andrzej Krajewski. Strach przed czarną wołgą, zastąpiła obawa przed pustymi autokarami. Pierwsze już pojawiły się w Mińsku. Podróżują nimi milicjanci i wyłapują obywateli, którzy zamiast pracować dla dobra Ojczyzny, zbijają bąki. Za wałęsanie się można trafić do łagru na 12 miesięcy. Tak oto wygląda walka z bezrobociem. Choć chyba zbyt dosłownie rozumiana.

Najwyraźniej jednak bez względu na szerokość geograficzną świat lubi proste recepty.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

3

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

nadzieja i łagry

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

terapeuta (gość)  •

to zbyt wszystko P .Paulina uprościła.Demokrację USA porównała z ,,białoruską demokracją,,.

odpowiedzi (0)

skomentuj

nadzieja i łagry

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

terapeuta (gość)  •

to zbyt wszystko P .Paulina uprościła.Demokrację USA porównała z ,,białoruską demokracją,,.

odpowiedzi (0)

skomentuj

nadzieja i łagry

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

terapeuta (gość)  •

to zbyt wszystko P .Paulina uprościła.Demokrację USA porównała z ,,białoruską demokracją,,.

odpowiedzi (0)

skomentuj