Menu Region

PO już nie wystawi sportowców

PO już nie wystawi sportowców

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Marek Pielach

Prześlij Drukuj
W czerwcu wybierzemy 50 polskich europosłów. Platforma chce zgarnąć połowę miejsc (ma 14). Gdyby to się udało, a frakcja chadecka, do której należy PO, by wygrała wybory, to Jerzy Buzek byłby murowanym kandydatem na szefa PE.
W czerwcu wybierzemy 50 polskich europosłów. Platforma chce zgarnąć połowę miejsc (ma 14). Gdyby to się udało, a frakcja chadecka, do której należy PO, by wygrała wybory, to Jerzy Buzek byłby murowanym kandydatem na szefa PE.

Choć listy kandydatów powstaną do końca marca, PO już zapowiada, że nie będzie na nich sportowców i ministrów.

- Na naszych listach do europarlamentu nie będzie już "znanych z tego, że są znani". Ten eksperyment się nie sprawdził - mówi "Polsce" polityk PO. I podaje przykład Krzysztofa Hołowczyca, który w Rajdzie Paryż - Dakar był piąty, ale miał rekordową absencję na sesjach europarlamentu.

- Temu trzeba się poświęcić. Parlament Europejski, inaczej niż polski Sejm, który zbiera się dwa razy w miesiącu, obraduje właściwie non stop - tłumaczy jedna z osób układających listy.
Kryteria dostania się na nie są ostre: merytoryczna znajomość jednej z dziedzin będących w obszarze zainteresowań PE i przynajmniej jeden język obcy na poziomie biegłości konferencyjnej.

Dlatego nie wystartuje minister zdrowia Ewa Kopacz, u której z językami obcymi nie jest najlepiej. A po doniesieniach o jej dymisji na siłę w kraju chce ją zatrzymać Donald Tusk. Dotyczy to także innych ministrów. - Przypuszczam, że Polacy będą szczególnie wyczuleni, czy na listach są politycy "spadochroniarze": nieudolny poseł czy przegrany minister, i tym kandydatom nie wróżę sukcesu - mówił premier na konferencji miesiąc temu.

Stąd wniosek, że po ewentualnej rekonstrukcji rządu w kraju zostaną też Barbara Kudrycka i Bogdan Klich. W Brukseli może się za to zjawić były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Zdaniem naszych rozmówców ma on spore szanse, by pod koniec marca zostać "jedynką" w Warszawie. Musiałby jednak zapisać się do PO.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się