Menu Region

Harrington uspokoił serca kibiców Polonii

Harrington uspokoił serca kibiców Polonii

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Stolarczyk

Prześlij Drukuj
Czarne Koszule rzutem na taśmę pokonały Sportino. Na Gregu Harringtonie (z piłką) spoczywa główny ciężar zdobywania punktów dla Polonii
Polonia Gaz Ziemny Warszawa - pod taką nazwą od soboty występują koszykarze stołecznego klubu. To efekt zawarcia nowej umowy sponsorskiej. - Pieniądze od gazowego konsorcjum pozwolą nam spokojnie dograć sezon do końca - cieszy się prezes klubu Wojciech Kozak.

Nowy sponsor okazał się dla warszawiaków szczęśliwy. W meczu 21. kolejki PLK pokonali oni we własnej hali Sportino Inowrocław - 77:76. To, że w końcówce poloniści znowu mu-sieli drżeć o wynik, już nikogo nie dziwi.

- Powoli zaczynam się przyzwyczajać, że nie możemy grać normalnie - ironizował trener Czarnych Koszul Wojciech Kamiński. Mecz ze Sportino pod wieloma względami przypominał ten z poprzedniej kolejki przeciwko Victorii Górnik Wałbrzych. Przez większą część spotkania poloniści utrzymywali bezpieczną przewagę, ani razu nie dając wyprzedzić się rywalom.

W ataku najczęściej udzielał się Greg Harrington, który po odejściu Tommy'ego Adamsa do Anwilu Włocławek został obarczony dodatkową odpowiedzialnością za zdobywanie punktów.
- Musimy przyzwyczaić się, że gramy bez Tommy'ego. Teraz każdy zawodnik będzie musiał od czasu do czasu przejąć rolę snajpera - uważa Amerykanin, który rzucił w sobotnim meczu 28 punktów i miał 7 asyst.

Szczególnie dobrze koszykarzom Polonii szło w pierwszej połowie, po której wypracowali sobie 11-punktową prze-wagę. Oprócz Harringtona dobrze radzili sobie Przemysław Frasunkiewicz, Michał Przybylski i Jitim Joung. Dla Amerykanina był to ostatni test przed ewentualnym podpisaniem kontraktu.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się