Menu Region

Psycholog sportowy to nie karetka pogotowia

Psycholog sportowy to nie karetka pogotowia

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Piotr Wierzbicki

Prześlij Drukuj
Z Dariuszem Parzelskim, psychologiem Legii, rozmawia Piotr Wierzbicki
Odkąd jesienią ubiegłego roku rozpoczął Pan współpracę z Legią, zespół zaczął wygrywać. To przypadek czy z dnia na dzień zdołał Pan wpoić piłkarzom mentalność zwycięzców?
Psychologia sportowa to nie jest magia. Efekty treningów nie przychodzą od razu, jest to praca długofalowa. Psycholo-gowie to nie karetka pogotowia ani straż pożarna. Nie jesteśmy też cudotwórcami. Legia od meczu z Górnikiem Zabrze wygrywa, bo zaczął przynosić efekty przedsezonowy okres przygotowawczy. Piłkarze weszli we właściwy rytm.

Władze Legii zatrudniły Pana po serii słabych spotkań. Najwyraźniej z przeświad-czeniem, że pomoże Pan zespołowi od zaraz.

To nie tak. Legia poszukiwała różnych sposobów na rozwiązanie tej dość trudnej sytuacji. Jedną z nich było zatrudnienie mnie, ale tak jak wspomniałem, efekty treningów psychologicznych wymagają czasu. To jest długotrwała, systematyczna praca i wszyscy w Legii zdawali sobie z tego sprawę.

Czy po tych kilku miesiącach pracy widzi Pan jej efekty?

O tym najlepiej mogą opowiedzieć sami zawodnicy.

Ale musi Pan też chyba widzieć jakieś zmiany w ich zachowaniu na boisku? Są tacy piłkarze, którzy dzięki Panu zrobili duży postęp?
Etyka zawodowa nie pozwala mi mówić o wielu rzeczach. Jedną z nich jest opowiadanie o konkretnych przykładach, ale zmiany na pewno widzę. Widzę, jak niektórzy zmieniają swoje podejście, jak zaczynają bardziej rzetelnie trenować.

Nad czym najintensywniej pracuje Pan z piłkarzami? Uczy ich Pan walczyć ze stresem czy może motywuje?
Wiele osób błędnie postrzega rolę psychologa, sprowadzając go do roli motywatora. A to jest tylko jeden z wielu aspektów naszej pracy. Inne to ćwiczenia mające na celu odpowiednio nastawić piłkarzy do zawodu, ćwiczenia nad koncentracją, budowanie pewności siebie.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się