Menu Region

Kryzysu może nie być

Kryzysu może nie być

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Cezary Mech

Prześlij Drukuj
Jeśli rząd przygotuje pakiet antykryzysowy, wtedy skutki załamania nie będą dotkliwie odczuwalne. W pakiecie powinna się znaleźć zachęta do inwestowania i wsparcie budownictwa mieszkaniowego - przekonuje doradca prezesa NBP
Gubernator Banku Anglii, występując przed komisją parlamentarną, stwierdził, że utrzymanie kredytowania realnej gospodarki jest najistotniejszym czynnikiem jej ożywienia. I miał rację. Dlatego także w Polsce należy wspierać wzrost akcji kredytowej, ale tylko przez instytucje kontrolowane przez państwo. Dla zachęcenia instytucji zagranicznych do kredytowania polskiej gospodarki, jak i wsparcia odzyskiwania przez nich zaufania do siebie, ustawa gwarancyjna powinna być uzupełniona o zakaz wypłaty dywidendy w przyszłym roku. W ten sposób te instytucje będą bezpieczniejsze, mając odpowiedni kapitał potrzebny do udzielania kredytów. A w tych instytucjach, co do których inne banki nie mają zaufania jako do uczestnika operacji międzybankowych, powinna być przeprowadzona kontrola ze strony Komisji Nadzoru Finansowego. W resorcie finansów powinien na wzór brytyjskiego pomysłu opisanego w tygodniku "The Economist" powstać zespół do monitorowania bankowych praktyk kredytowych.

Trzeba jak najszybciej uregulować sprawy długofalowe, a więc - kwestie polityki prorodzinnej i konkurencyjności polskiej gospodarki. Dbając o zachowanie naszych przewag konkurencyjnych, powinniśmy zachować energetykę w ręku państwa, a wtedy państwo jako właściciel, który ponosi ryzyko, będzie miało silniejszą pozycję w dalszych negocjacjach dotyczących redukcji CO2.
Należy też wzmocnić nadzór nad firmami paliwowo-energetycznymi. Przykład Lotosu skłania do opinii, że racjonalna byłaby koncentracja wpływów krajowych, czyli - jedna instytucja PKN Lotos. Gdyby był to jeden koncern, można byłoby racjonalniej przeprowadzić olbrzymie inwestycje podejmowane w sektorze. Koszty kapitału poszły do góry, występują zaburzenia płynności, a perspektywy wzrostu gospodarczego są chwiejne. Instytucjom gospodarczym zależy na tym, by zachować płynność, dlatego oszczędzają i nie myślą o inwestycjach.
1 3 4 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się