Menu Region

Izraelska operacja w Gazie weszła w końcową fazę

Izraelska operacja w Gazie weszła w końcową fazę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Roman Gutkowski

1Komentarz Prześlij Drukuj
Po trzech tygodniach operacji "Płynny ołów" izraelska ofensywa w Strefie Gazy wkroczyła w końcowy etap - oświadczył w piątek izraelski rząd.
Rzecznik rządu Mark Regew powiedział, że odpowiednie decyzje zostaną podjęte na posiedzeniu gabinetu bezpieczeństwa - tylko on ma prawo ogłosić rozejm. Nie wiadomo jednak, kiedy dojdzie do posiedzenia samego gabinetu. Źródło w izraelskim rządzie poinformował agencję AFP, iż prawdopodobnie nie stanie się to przed weekendem.

W nocy z czwartku na piątek izraelskie samoloty zbombardowały ok. 40 celów, o połowęmniej niż w dzien wcześniej. Jak podano w wojskowym komunikacie, samoloty zaatakowały: sześć zbrojnych grup, meczet na północy Strefy, gdzie składowano broń, cztery podziemne kryjówki i dwie pozycje bojowników Hamasu.

Rano izraelska armia ogłosiła, że na cztery godziny zawiesza ofensywę ze względów humanitarnych. Dowództwo zastrzegło sobie jednak prawo do riposty na ataki Hamasu.

Nadzieję na zakończenie konfliktu dają wysiłki dyplomatyczne. Przedstawiciele Izraela - negocjator Amos Gilad i szefowa MSZ Cipi Liwni - udali się wczoraj do Kairu i Waszyngtonu na rozmowy o warunkach zawieszenia broni zaproponowanych przez Hamas.

Szefowa amerykańskiej dyplomacji Condoleezza Rice powiedziała, że ze swoją izraelską koleżanką będzie rozmawiać o planie pokojowym, który ma doprowadzić do rozejmu w Strefie Gazy. Liwni chce upewnić się, że porozumienie zagwarantuje zaprzestanie przemytu broni dla Hamasu z Egiptu do Strefy Gazy.

Hamas oznajmił w czwartek, że godzi się na roczny rozejm w Strefie Gazy, jeśli Izrael wycofa stamtąd w ciągu tygodnia swoje wojska i natychmiast otworzy przejścia graniczne, kończąc w ten sposób wielomiesięczną blokadę Strefy Gazy.

O warunkach Hamasu poinformował premiera Ehuda Olmerta izraelski negocjator Amos Giland, który w piątek powrócił znów do Kairu.

Niestety Egipt pośpieszył się, ogłaszając, że Izrael zgodził się na rozejm. Tel Awiw temu zaprzeczył, podkreślając, że żadna decyzja nie została jeszcze podjęta.

Agencja Reuters, powołując się na izraelskie i zachodnie źródła, informuje, że izraelskie władze niechętnie przyjmują propozycję określenia czasu rozejmu do 12 miesięcy.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Izrael i humanitarne względy

+5 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krytyk (gość)  •

Te słowa nie dają się pogodzić. Zbrodnia popełnia przez Izrael na bezbronnych Palestynczykach nigdy nie będzie mu zapopmniana.
W zabijaniu tysięcy ludzi Izrael może konkurować jedynie z hitlerowskimi Niemcami, które podobnie rozprawiały sie z warszawskimi powstańcami w 1944 r.
Dla mających wątpliwości co do oceny poczynań Izraela polecam tekst w Rzeczpospolitej:
Przemysław Wielgosz 12.01.2009
Izrael kolonialny i rasistowski
www.rp.pl/artykul/247263.html
To jedyny tekst jaki udało mi się przeczytać i który sięga do żródeł konfliktu miedzy Palestyńczykami i Izraelem.
Jeżeli ktoś ma wątpliwości bedę wdzięczny za polemikę z tekstem Wielgosza.
W każdym razie to co czytamy w Polska Dziennik Bałtycki jest b. jednostronnym obrazem tego co tam sie dzieje.
Na kłamstwie pokoju nie da się zbudować.
Izrael na Bliskim Wschodzie rozpycha się w Palestynie jak kiedyś Hitler
"rozpychał" się w Europie,
i któremu marzyly się Niemcy od Atlantyku po Ural i Morze Czarne, nie licząc Afryki.

odpowiedzi (0)

skomentuj