Menu Region

Szokująca oferta Manchesteru City

Szokująca oferta Manchesteru City

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Piotr Wierzbicki

Prześlij Drukuj
Sprowadzony rezerwowy lewy obrońca Chelsea Wayne Bridge, odrzucone oferty za napastników Craiga Bellamy'ego przez West Ham i Roque Santa Cruza przez Blackburn. Tak wyglądała dotychczasowa rzeczywista aktywność Manchesteru City w zimowym okienku transferowym, które dziś osiąga półmetek.
Odkąd we wrześniu ub. roku Manchester zmienił właściciela, był kojarzony z transferami najgłośniejszych piłkarzy. Okazało się, że te informacje były zwykłymi spekulacjami, często wyssanymi z palca.

Wczoraj jednak wybuchła prawdziwa bomba: z wizytą do Mediolanu udała się delegacja, w skład której weszli przedstawiciele arabskich właścicieli klubu, a także władz z dyrektorem wykonawczym Garrym Cookiem na czele. Cel wizyty: rozmowy w sprawie zakupu Brazylijczyka Kaki.
Jak donoszą angielskie i włoskie media, szejk Mansour bin Zayed Al Nahyan, którego majątek szacowany jest na 15 miliardów funtów, gotów jest zapłacić Silvio Berlusconiemu, właścicielowi Milanu, aż 100 mln funtów.

Jeśli transakcja dojdzie do skutku, padnie rekord świata. 100 mln funtów byłoby kwotą dwukrotnie wyższą, od tej, którą w 2001 r. Real Madryt zapłacił Juventusowi za najdroższego dotychczas piłkarza świata Zinedine'a Zidane'a, czyli 47 mln funtów.

Szokująca jest również suma, jaką Kaka miałby inkasować w Manchesterze - aż 500 tys. funtów tygodniowo. To oznacza, że niemal co sekundę na konto Brazylijczyka trafiałby jeden funt (dokładnie 82 pensy), czyli tyle, ile kosztuje np. puszka piwa w supermarkecie. Przeliczając na godzinę, jest to kwota ok. 3000 funtów, czyli średnie miesięczne zarobki młodego pracownika bankowego w londyńskim City.

Transfer Brazylijczyka z pewnością ubarwiłby styczniową giełdę transferową. Do tej pory bowiem większość transakcji odbywa się jedynie na łamach gazet.

Po południu Kaka wypowiedział się na temat całego zamieszania na internetowym portalu telewizji Mediaset, której właścicielem jest Berlusconi.

- Chciałbym się zestarzeć w Milanie - mówił 26-letni zdobywca Złotej Piłki za rok 2007. - Moim celem jest zostać kiedyś kapitanem Milanu. Ale znam hierarchię w zespole. Na razie są Paulo Maldini i Massimo Ambrosini, ale może kiedyś... - dodał.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się