Menu Region

Unia do Rosji i Ukrainy: dogadajcie się

Unia do Rosji i Ukrainy: dogadajcie się

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Roman Gutkowski

Prześlij Drukuj
Rosyjski premier Władimir Putin oskarża Kijów, że blokuje tranzyt gazu na Zachód.
Sugeruje, że ukraiński system przesyłu jest w tak złym stanie technicznym, że nie nadaje się do tłoczenia paliwa. Bruksela mówi na to: dość! Od tygodnia nie mamy gazu ze Wschodu.

Wczoraj szef Komisji Europejskiej José Manuel Barroso zagroził, że zaleci unijnym firmom, by skierowały przeciwko Rosji i Ukrainie pozwy do sądu, jeśli dostawy rosyjskiego gazu przez ukraińskie terytorium nie zostaną wznowione. Wezwał też kraje członkowskie, by poszukiwały alternatywnych źródeł energii i tranzytu.

- Chcę wysłać jasną wiadomość do Moskwy i Kijowa. Jeśli Rosja i Ukraina nie będą honorowały porozumienia z UE, przestaną być przez nas uważane za wiarygodnych partnerów - powiedział wczoraj Barroso w Parlamencie Europejskim, a jego słowa przyjęto oklaskami.

Zapowiedział też, że część z 5 mld euro - unijnych funduszy, niewykorzystanych w ub. roku - przeznaczy się na rozwój połączeń energetycznych między krajami członkowskimi UE.

Także Mirek Topolánek, premier przewodniczących w tym półroczu UE Czech, winą za brak dostaw gazu obarczył Rosję i Ukrainę. - Moskwa nie dostarcza gazu, a Kijów blokuje jego tranzyt - powiedział. Topolánek wezwał też Unię, by ponownie rozważyła koncepcję tworzenia rezerw gazu i ropy mających wystarczyć na 120 dni.

Alternatywą dla tego planu byłyby inne źródła energii, w tym energia jądrowa. Priorytetem UE powinna się stać budowa gazociągu, którym gaz z rejonu Morza Kaspijskiego byłby przesyłany przez Turcję do Europy.

Cierpliwość tracą także kraje, które już od ponad tygodnia pozbawione są dostaw rosyjskiego gazu. Wczoraj do Moskwy przylecieli szefowie rządów Bułgarii, Słowacji i Mołdawii. Według danych Komisji Europejskiej Słowacja jest uzależniona od dostaw rosyjskiego gazu w 97 proc., a Bułgaria - w 100 proc.

W czasie wcześniejszego spotkania w Kijowie z ukraińską premier Julią Tymoszenko premier Słowacji wezwał Rosję i Ukrainę do rozpoczęcia rozmów, które pozwolą na odblokowanie dostaw rosyjskiego gazu. - Nie interesują nas wasze stosunki z Rosją.

Interesuje nas, byśmy mieli gaz. Za 12 dni będziemy musieli zastosować środki, których Słowacja nigdy dotąd nie używała. Ile to jeszcze potrwa? - pytał Julię Tymoszenko, nie kryjąc irytacji.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się