Menu Region

Monika Libicka: Trójka będzie testem zmian

Monika Libicka: Trójka będzie testem zmian

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

dziennikarka działu opinie

Prześlij Drukuj
Media publiczne nie mają wielkiego szczęścia do bezpartyjnych fachowców w swoich władzach. Po latach dzielenia łupów i rozdawania partyjnych synekur nastały czasy, gdy w radiu i telewizji panoszą się dziwni osobnicy rodem z dawno pogrzebanych LPR-u i Samoobrony.
Szczęśliwie wyjątkiem od tej reguły jest szef radiowej Trójki, Krzysztof Skowroński - unikalny przypadek dobrej decyzji kadrowej firmowanej przez polityczną partię.

Ciekawe, ile osób w kraju, tak jak ja, spędziło sporą część swojej młodości, słuchając Trójki? Ilu ludzi w Polsce ma wspaniałe skojarzenia, gdy słyszy głos Piotra Kaczkowskiego, Marka Niedźwieckiego czy Wojtka Manna? Szkoda, że nie znam odpowiedzi na te pytania, bo wtedy łatwiej można by ustalić, dla ilu z nas stacja ta odzyskała właściwy format dwa lata temu, gdy wkroczył do niej red. Skowroński.

Po latach radiowej emigracji spowodowanej nieudanymi i bolesnymi próbami reformowania Programu III wróciliśmy do domu.
Nareszcie zamiast strasznej komercyjnej papki, konkursów radio-idio-tele i kretyńskich dżingli przypominających otępiałym odbiorcom, że słuchają kolejnego festiwalu reklam, Trójka znów dawała się słuchać. Otworzyła swoje fale dla Słowa. Znów zaczęto w niej mówić, a nie gadać i pytać po to, by usłyszeć odpowiedź, a nie tylko po to, by dołożyć temu czy owemu.

Udało mu się to mimo bardzo wymagającej konkurencji ze strony komercyjnych stacji takich jak np. TOK FM czy Radio PiN. Myślę, że skalę trudności tego wyścigu może ocenić każdy, kto słuchał polskich rozgłośni w ostatnich pięciu latach.

Mam nadzieję, że ocenią to członkowie Rady Nadzorczej, którzy ostatnio robią w Polskim Radiu wielkie porządki. Oby przy tym sprzątaniu nie wymietli z radia człowieka, który okazał się lekiem na Trójkowy marazm. Panowie, nie zepsujcie nam fajnego radia - za długo na nie czekaliśmy...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się