Ostatnia chwila na założenie zyskownej lokaty

    Ostatnia chwila na założenie zyskownej lokaty

    Łukasz Pałka

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Po obniżkach stóp procentowych mocno spadło oprocentowanie depozytów. To ostatnia chwila na założenie zyskownej lokaty bankowej.
    Nowy rok w wielu bankach przyniósł znaczny spadek oprocentowania oferowanych lokat. Wszystko przez ostatnie obniżki stóp procentowych - w sumie w listopadzie i grudniu Rada Polityki Pieniężnej obcięła stopy procentowe o 1 pkt proc. z 6 do 5 proc. Atrakcyjne oferty depozytów z oprocentowaniem powyżej 8 proc. w skali roku powoli się już kończą i zdaniem analityków szybko się nie powtórzą.

    Z analizy przygotowanej przez doradców finansowych z Open Finance wynika, że najkorzystniej jest dzisiaj pomyśleć o depozytach krótkoterminowych - na trzy lub sześć miesięcy.
    Podstawowa ich zaleta jest taka, że klient nie blokuje pieniędzy na dłuższy okres. Daje mu to większą swobodę dysponowania pieniędzmi, np. gdy sytuacja na rynkach się poprawi i inwestycja na giełdzie czy w fundusze nie będzie się już wiązała z tak dużym ryzykiem.

    Wśród lokat trzymiesięcznych najatrakcyjniejsze propozycje mają dzisiaj trzy banki: Dominet, Fortis i Polbank. Tam klient bez względu na to, czy ulokuje 5 tys. zł, czy 20 tys. zł, dostanie oprocentowanie w wysokości aż 9 proc. w skali roku. Na zyski przekraczające 8 proc. w skali roku można też liczyć w AIG Banku, Allianz Banku i VW Banku.

    Wśród lokat na 6 miesięcy nie znajdziemy co prawda depozytów na 9 proc., ale np. w AIG Banku i Lukas Banku można dostać 8,5 proc. w skali roku. Dość ciekawą propozycję depozytów 6-miesięcznych ma również Raiffeisen Bank, który daje 7,8 proc. w skali roku.

    To jednak wyjątki. W większości banków atrakcyjne jeszcze przed kilkoma tygodniami oprocentowania lokat bardzo mocno spadły. Ze swojej propozycji kwartalnego depozytu na 8,08 proc. wycofał się MultiBank.

    Z kolei w Nordei nie znajdziemy już reklamowej do niedawana oferty trzymiesięcznej lokaty na 10 proc. Także Bank Millennium wycofał się ze swojej oferty depozytu na 8,5 proc., w której klient mógł sam wybrać długość jego trwania.

    Wiele wskazuje na to, że Rada Polityki Pieniężnej w tym roku będzie jeszcze ciąć stopy procentowe, nawet do poziomu 3,5-4 proc. Dlatego warto pospieszyć się z decyzją o założeniu lokaty przynoszącej wysokie zyski. Bo za pół roku może okazać się, że nawet oprocentowanie na poziomie 6 proc. będzie trudne do znalezienia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gadka szmatka panowie „eksperci”.

    spokojny

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 16

    Gadka szmatka panowie „eksperci”. Teraz to jest „ostatnia chwila żeby kupować jakieś lokaty”, bo „na pewno ale to na pewno już się taka okazja nie powtórzy”. A...rozwiń całość

    Gadka szmatka panowie „eksperci”. Teraz to jest „ostatnia chwila żeby kupować jakieś lokaty”, bo „na pewno ale to na pewno już się taka okazja nie powtórzy”. A wczoraj słyszałem to samo i jutro też to samo usłyszę. Byle znaleźć jelenia, który kupi finasowe g...o.

    Przepraszam pana autora ale uproczywe mantrowanie typu „warto pospieszyć się z decyzją o założeniu lokaty przynoszącej wysokie zyski” śmierdzi mi lansowaniem tezy na zasadzie „tak ma być i bez dyskusji”. A kto to powiedział? Nie potrafimy przewidzieć pogody za tydzień a silimy się na przewidywanie ludzkiego szaleństwa na rynku akcji za pół roku. Ile warte były jak dotąd prognozy ekonomiczne? Bardzo niewiele prawda? Przy tak nietrafionych prognozach to astrologia jest bardzo szacowną dziedziną wiedzy.

    A dziś nagle dowiadujemy się, że „Czekają nas trzy, cztery chude lata”. A dlaczego nie pięć albo sześć. Pięć miesięcy, pięć tygodni. Chude albo tłuste. Jakieś tam i ileś tam. Kto to wie? Wciska się ludziom medialny kit jak akurat wygodnie. Nagle każdy większy bank i każda większa firma ma „straszne ale to straszne kłopoty”. Tak straszne, że natychmiast ale to natychmiast podatnik musi sypnąć miliardami w żebraczo wyciągnięte łapy menedżerów – cwaniaczków. A wszystko pod groźbą „utraty miejsc pracy”. A panowie dyrektorstwo za swoje nieudacznictwo kasują potężne odprawy a ich następcy już się cieszą, jak fajnie się żyje „w kryzysie”. Można rozdawać niespłacalne, wielotysięczne kredyty umysłowo chorym z rentą paruset złotych miesięcznie – sztuka się liczy, za sprzedany kredycik premia motywacyjna się należy.

    Podatnik zapłaci za głupotę bankowców. Można produkować latami paliwożerne a drogie landary a jak klient w końcu nie chce takiego samochodowego potworka to się grozi plajtą a podatnik i tak zapłaci.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A czy kredyty oprocentowane są w ten sam sposób?

    Frant (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 14

    14 % w skali roku kredyt na 3 miesiące, 12 % w skali roku kredyt na 6 miesiecy i 10 % w skali roku kredyt na 12 miesięcy?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo