Jarosław Gowin: Kompromisy we współpracy z PiS nie są...

    Jarosław Gowin: Kompromisy we współpracy z PiS nie są bolesne

    Anita Czupryn

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Jarosław Gowin: Myślę, że Paweł Kowal jeszcze nieraz dobrze przysłuży się Polsce

    Jarosław Gowin: Myślę, że Paweł Kowal jeszcze nieraz dobrze przysłuży się Polsce ©Filip Kowalkowski

    Po raz pierwszy zacząłem wątpić, czy Donald Tusk jest patriotą, gdy usłyszałem, że naprawdę przymierza Ewę Kopacz do fotela swojego następcy. Beata Szydło będzie lepszym premierem - mówi Jarosław Gowin.
    Jarosław Gowin: Myślę, że Paweł Kowal jeszcze nieraz dobrze przysłuży się Polsce

    Jarosław Gowin: Myślę, że Paweł Kowal jeszcze nieraz dobrze przysłuży się Polsce ©Filip Kowalkowski

    Jak Pan się czuje z tym, że pan Jarosław Kaczyński nie dotrzymał umowy porozumienia ze Zjednoczoną Prawicą, jeśli chodzi o kształt list wyborczych?
    Jestem przeciwnikiem tego, żeby o różnicach zdań między koalicjantami debatować publicznie. Mogę powiedzieć jedynie, że przez rok porozumienie było dotrzymywane i również zdecydowana większość ustaleń dotyczących miejsc na listach wyborczych jest dotrzymana. O reszcie będę rozmawiał z kolegami z PiS bez pośrednictwa mediów.

    Ów tajny aneks dotyczący porozumienia Zjednoczonej Prawicy i PiS, jeśli chodzi o miejsca na listach, jest już w internecie i wiadomo, gdzie PiS tej umowy nie dotrzymał.
    Tak, wiem, jest dostępny od kilku dni. Ten, kto go ujawnił, zachował się nieodpowiedzialnie.

    Napisał Pan list do pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, ale nie on się z Panem spotkał, tylko pan Joachim Brudziński.
    Ja nie ujawniam ani moich listów, ani aneksów, ani szczegółów rozmów z PiS. Jeżeli interesują panią te szczegóły, proszę poczekać na moje pamiętniki. Tylko muszę panią rozczarować - nie piszę ich.

    I od razu wyprzedził Pan moje pytanie, bo zastanawiałam się, kiedy będę mogła je przeczytać. Ale rozmawiając z politykami, znającymi zwyczaje Jarosława Kaczyńskiego, usłyszałam: "Dlaczego Jarosław Gowin napisał do prezesa? Przecież wiadomo, że prezes nie lubi listów".
    Nie robię rzeczy dlatego, że inni je lubią bądź nie lubią. Staram się robić rzeczy słuszne.

    A jest Pan zadowolony ze swojego ostatniego miejsca na liście wyborczej w Krakowie?
    Sam je sobie rok temu wybrałem.

    Pan Paweł Kowal też miał gwarantowane miejsce na liście wyborczej, a jednak się nie znalazł. Był przeszkodą w wygraniu wyborów?
    Nie. Uważam, że to bardzo kompetentny polityk. Jego obecność na listach Zjednoczonej Prawicy na pewno byłaby atutem. Ale okoliczności, w jakich Paweł Kowal zniknął z tych list, to też jedna ze spraw, które zostawiam sobie na rozmowę w cztery oczy, tym razem z Pawłem Kowalem.

    Z jednej strony powodem jego zniknięcia z list miało być to, że panu Jarosławowi Kaczyńskiemu miała się nie spodobać książka o generale Wojciechu Jaruzelskim, której Paweł Kowal jest współautorem. Ale jest też inna wersja - pogłoski o tym, że Paweł Kowal miał toczyć rozmowy z Platformą i dostać od niej propozycję startowania z jej list.
    Z całą pewnością tą przyczyną nie jest książka. Co do pogłosek - nie będę rozmawiał, także z Pawłem Kowalem, za pośrednictwem mediów.

    Ale sprawa zrobiła się gorąca. Nie ustają zakulisowe dyskusje, czy Paweł Kowal najpierw dowiedział się, że nie będzie na listach Zjednoczonej Prawicy, a potem rozmawiał z Platformą, czy odwrotnie. Jak i to, czy to Michał Kamiński ostatecznie zablokował mu te rozmowy z PO.
    Słyszałem wiele różnych wersji i chronologii wydarzeń. Nie mam w tej sprawie jednoznacznego stanowiska.
    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (13)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bunt w Wieliczce. Kto będzie witał papieża?

    Stanisław S. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Po aferach z pazernym starostą kolejne w wielickim PiS-ie;
    Dziennik Polski 10.09.2015. Wybory Wieliczka. Kandyduje do Senatu na złość swojej partii. (chodzi o burmistrza Wieliczki)
    Dziennik...rozwiń całość

    Po aferach z pazernym starostą kolejne w wielickim PiS-ie;
    Dziennik Polski 10.09.2015. Wybory Wieliczka. Kandyduje do Senatu na złość swojej partii. (chodzi o burmistrza Wieliczki)
    Dziennik Polski 11.09.2015 Bezpardonowa walka o mandat. Kto ją wygra? (bratobójcza w PiS)
    Dziennik Polski 12.09.2015 Trwa wojenka o Senat.
    Dziennik Polski 12.09.2015 Nie byłem zachwycony zmianą kandydata.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kraków głosował na Gowina

    Magda O. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    jako na członka PO, teraz jak przystawka PiS i dupoliz Kaczora wydaje mi się że nie ma żadnych szans. Oby jak najszybciej wyleciał z polityki, znieść go nie mogę.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gowin to wyrośnięty zarodek

    kos (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Jak na Gowina będą głosować plemniki to może zostanie posłem. Nikt zdrowy na umyśle nie zagłosuje na tego dziwoląga, ale może być różnie w mieście, którego mieszkańcy wybrali na prezydenta miasta...rozwiń całość

    Jak na Gowina będą głosować plemniki to może zostanie posłem. Nikt zdrowy na umyśle nie zagłosuje na tego dziwoląga, ale może być różnie w mieście, którego mieszkańcy wybrali na prezydenta miasta coś takiego jak Majchrowski . Gowin jest na liście, to Kowala ma w d4. Gowin to miłośnik koryta i zarodków a nie obywateli. A co on przez te lata posłowania konkretnie zrobił dla ludzi i Krakowa? Odpowiedzi na to pytanie zabrakło mi w artykule.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niezla gnida

    Paweł (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    No tak..Kompromisy nie sa bolesne, bo Jaruś załapał się na listę i stołek czeka, a Kowal dalej będzie musiał ciezko pracować na chleb zwykła pracą. Nie popieram Pis i ich przybudówek, ale umiem...rozwiń całość

    No tak..Kompromisy nie sa bolesne, bo Jaruś załapał się na listę i stołek czeka, a Kowal dalej będzie musiał ciezko pracować na chleb zwykła pracą. Nie popieram Pis i ich przybudówek, ale umiem rozróźniź fachowca od nieudacznika. I szkoda mi Pawła Kowala z całego serca.
    Jeszcze Polacy sie ockną i zobaczą jakimi nieudolnymi ludźmi sa dzisiejsi zbawiciele. Dlatego licze, ze nie bedzie żadnej monowladzy bo inaczej jej nie oddadzą i skonczy sie jak z AWSem-czteremai latami stagnacji i potrzebnymi, acz nieudoldnie wprowdoznymi reformami. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żałosny gość

    gff (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    sam nie wiem czy on jest bardziej śmieszny czy raczej tragiczny

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kościelna ciota !Obrońca zarodków !

    Anka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Nie glosujcie na tego czlowieka OBLUDNIKA !!!!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Typowa GLIZDA w d*** by wlazl kaczorowi !Odaj pieniądze za rozwalenie sądów !

    Gwidon Gaj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Były minister sprawiedliwosci a dziś miazga slizgacz karierowicz typowa meda PISdzielców.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zaangażowałem się w ruch tego pajaca, gdy odszedł z PO,...

    pies.na.czekistów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    ...bo PO robiło się zbyt postempackie, a PiS uważam od dawna za rosyjską agenturę (nie bez podstaw, zważywszy na wyczyny w czasie krótkich rządów Jara obejmujące poddanie polskiej siły głosu w...rozwiń całość

    ...bo PO robiło się zbyt postempackie, a PiS uważam od dawna za rosyjską agenturę (nie bez podstaw, zważywszy na wyczyny w czasie krótkich rządów Jara obejmujące poddanie polskiej siły głosu w negocjacjach w Lizbonie a także zamordowanie na zawsze lustracji przez braci Kaczyńskich poprawkami do Ustawy o IPN z przełomu 2006 i 2007 roku; antykomunizm i antyrosyjskość PiSu to największa ściema III RP).

    Szukałem porządnej prawicy, dalekiej od smoleńszczyckich szaleństw Paskudztwa i Swołoczy u skrojonych przez oficerów prowadzących z GRU, konsekwentnie konserwatywnej i konsekwentnie wolnorynkowej. A pajac natychmiast wystawił smoleńszczyka Hamburę na liście do Ojroparlamentu, a potem zaPiSał się do Poputczyków i Sprzedawczyków.

    Teraz jak czytam o tym, jakie to on ma zasady i co też on zamierza, to mówię wprost: won, pajacu. Oszukałeś mnie i wielu innych.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak będą wyglądały rządy PiS

    Stanisław S. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Dziennik Polski. 17.01.15 Powiatowy skok na kasę
    Dziennik Polski. 19.01.15 Dali sobie 170 tysięcy za harówkę bez tchu
    Dziennik Polski. 19.01.15 Nie tylko odprawy i pieniądze za niewykorzystany...rozwiń całość

    Dziennik Polski. 17.01.15 Powiatowy skok na kasę
    Dziennik Polski. 19.01.15 Dali sobie 170 tysięcy za harówkę bez tchu
    Dziennik Polski. 19.01.15 Nie tylko odprawy i pieniądze za niewykorzystany urlop
    Dziennik Polski. 20.01.15 Co władze PiS zrobią pazernemu staroście?
    Dziennik Polski. 21.01.15 Pazerny starosta może stracić stanowisko
    Dziennik Polski .22.01.15 Starosta nie chce ale musi przeprosić
    Dziennik Polski .24.01.15 Waść, wstydu oszczędź
    Dziennik Polski. 29.01.15 Opozycja chce odwołać wielickiego starostę
    Dziennik Polski. 12.03.15 Wielicki starosta nie straci stanowiska
    Gazeta pl. 13.03.15 Poseł Szczerski i szczepienia
    Dziennik Polski. 10.04.15 Radni stawiają warunki
    Dziennik Polski 7.05.15 Starosta szuka pracy. Dla kolegi
    Dziennik Polski 29.05.15 W starostwie zawrzało
    Dziennik Polski 24.07.15 Starosta musi się ugiąć. Mrozowski odchodzi.
    Dziennik Polski 31.07.15 Mrozowski wrócił jednak do starostwa
    TVN Uwaga
    10 lipca 2015 / 19:50
    Nieodwołalny urzędnik
    Inspektor nadzoru budowlanego w Wieliczce od kilku lat powinien już być na emeryturze. Wciąż jednak pracuje i to pomimo, że na jego decyzje wpływają liczne skargi a nawet są one uchylane przez sądy! W styczniu tego roku wydawało się, że kariera inspektora w końcu jednak się skończy: nadzór wojewódzki skierował do starosty wniosek o jego odwołanie. Na pomoc inspektorowi ruszyli jednak samorządowcy z powiatu a nawet… kilku posłów. W efekcie ten utrzymał się na stanowisku. Skąd tak wielkie poparcie dla inspektora? – Trudno powiedzieć. Może to dlatego, że jest lubiany i szanowany? – uśmiecha się starosta wielicki.

    Radio Kraków
    Ciemna strona lokalnego układu
    Poniedziałek, 13 Lipca 2015, 13:05
    Dlaczego w podkrakowskiej Wieliczce od pół roku nie udaje się odwołać powiatowego inspektora nadzoru budowlanego? Urzędnik - mimo skarg mieszkańców i przegranych spraw w sądzie - wciąż pracuje i wygląda na to, że na stanowisku doczeka do emerytury. Bronią go samorządowcy i małopolscy posłowie, narzekają - mieszkańcy Wieliczki.

    Dziennik Polski
    5 sierpień 2015
    Kontrowersje. Żona wielickiego starosty jest podejrzewana o sprzeniewierzenie pieniędzy kopalni soli, gdzie była zatrudniona. Sprawa trafiła do prokuratury i policji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o podejrzenie sprzeniewierzenia pieniędzy z tzw. funduszu reprezentacyjnego kopalni, a w praktyce przeznaczania ich na zakup tekstyliów (m.in. ubrań) na własne potrzeby. Do procederu miało dochodzić przez pewien czas. Gdy wyszło to na jaw, kobietę zwolniono z pracy.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mr Gowin: czy jest Pan kardynałem PiS... A bystra red. Czupryn i Pana osobistą spowiedniczką?

    Kaya (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    No, bo, prawda jest również i taka: To nikt inny, jak właśnie naczelny guru i założyciel PiS-u, uratował, Pana i jego kompanów, od politycznej próżni i niewiadomego rodzaju zesłania. A może...rozwiń całość

    No, bo, prawda jest również i taka: To nikt inny, jak właśnie naczelny guru i założyciel PiS-u, uratował, Pana i jego kompanów, od politycznej próżni i niewiadomego rodzaju zesłania. A może zesłania i na taki rodzaj, jaki samemu podjął pański kolega, i onegdaj wyrugowany z PiS-u. A z innej strony, i taki właściciel i opiekun czworonoga wabiącego się Saba.

    Tak, Pana rola w mediach - której dużo, i która raczej w takim wiele inteligentniejszym stylu niż „Misia” z PO - mnie osobiście na sercu akurat nie leży. Bo ten uratowany człowiek, więc od politycznej zsyłki, powinien wyłącznie i całymi dniami tak stanowić:

    • Kocham PiS, kocham Prezesa!
    • Kocham PiS, kocham Prezesa!
    • Kocham PiS, kocham Prezesa!
    • Kocham...

    A co chociażby z tej racji: PiS kocham za jego wyśmienitą i moralną pozycję wobec narodu. Natomiast prezesa PiS za jego dobre i litościwe serce, tudzież za jego polityczne wyrafinowanie i zdolności.

    I rzeczywiście, PiS ma za mało „murzynów” do roboty u dołu, a nadmiar stricto inteligentów u góry. I których, inteligentów, PiS nie potrzebuje tylko do sterczenia w redakcjach, i co tam wraz z ich osobistymi rozważaniami, żalami, etc. To jest aksjomat, mister Gowin, a nie fatamorgana!

    A zarazem, i taki żywy kontekst z wywiadu: „...Od początku byłem bardzo sceptyczny wobec kandydatury Ewy Kopacz. Jest pani pierwszym dziennikarzem, której powiem to szczerze... bla, bla...” I także mój statement, tj. w odniesieniu do kontekstu:

    - po pierwsze: dziennikarzom nie mówi się szczerze, bo nie są tymi zawodowymi spowiednikami!
    - po drugie: Pan już nie jest w PO, a tak właśnie sam Pan stanowi!
    - po trzecie: lady Kopacz rozjechała do końca swoją partię włoskim wehikułem Pendolino, i co przy wymiernym udziale nadwornego „Miś”. Natomiast jegomość Tusk, tą windującą go latami i bardzo cierpliwą wobec niego PO, bezwstydnie oszukał dla jednego bożka: money, cash, money! Pan jakoś inaczej rozumuje... Więc od tychże tysięcy innych?! I którzy przecież nie są „Misiami”!

    PS. Wywiad przeczytałam do końca. Ale on przecież dla samego PiS nie wnosi nic krzepiącego ani pozytywnego. I to jest kolejna prawda, mister Gowin!zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo